Zmień niedobre nawyki!

Mówi się, że najpierw to my kształtujemy nawyki, a potem to one nas kształtują. Pal sześć, jeśli zwyczaj nie jest szkodliwy. Ale fatalnie, jeśli jest niezdrowy i ograniczający.

Wstaję pół godziny przed domownikami, po to by w spokoju wypić poranną kawę. Lubię ją pić w łóżku. Tak więc rano człapię do kuchni, parzę kawę i wracam pod ciepłą kołderkę, gdzie przeglądając wiadomości w telefonie, rozkoszuję się ciszą. To jeden z nawyków, którym dobrze rozpoczyna mi się dzień. Jeśli się zdarzy, że muszę go pominąć, odczuwam dyskomfort. 

 

Czym są nawyki?

 

Najprościej rzecz ujmując, to czynności, które wykonujemy automatycznie, bez zastanawiania się nad nimi. „Zdaniem naukowców nawyki pojawiają się, ponieważ mózg bezustannie szuka sposobów na ograniczanie wysiłku. Jeśli tylko dać mu wolną rękę, mózg będzie próbował przekształcić każdą rutynową czynność w nawyk, ponieważ to właśnie nawyki pozwalają naszym umysłom na częstszy urlop”, pisze Charles Duhigg w książce „Siła nawyku”.

Ręka w górę, kto nie lubi urlopów? Ale zbyt długi urlop może się wiązać z bezczynnością i rozleniwieniem, a jak czytamy w „Sile...” – nawyki to urlop od myślenia. Uuuu! Niedobrze.

 

reklama

Mózg broni się przed wysiłkiem

 

To jasne, dlaczego tak trudno nam się pozbyć niekorzystnych manii! Nawyk to wygoda i nieskomplikowane procesy, nad którymi nie trzeba łamać sobie głowy. Weźmy mój poranny rytuał. Zdarzyło mi się nieraz, że przemknęła mi wątła myśl: „Beata, narzekasz na brak czasu, a mogłabyś rano pójść pobiegać, zamiast pół godziny wgapiać się w internet i sączyć fusówę” (taką piję). Ale jak napisałam, to jest wątła myśl, i tak niekomfortowa, że zaraz wymyślam tysiąc usprawiedliwień, by od niej odbiec. Na przykład: pół godziny to za mało, żeby solidnie pobiegać, zimą przed szóstą jest ciemno i zimno etc., lepiej zostać pod kołderką.

„Problem polega na tym, że twój mózg nie umie rozróżniać między nawykami dobrymi i złymi, więc jeśli wykształciłeś jakiś nawyk niekorzystny, będzie się on czaił, czyhając na właściwe wyzwalacze i nagrody. To wyjaśnia, dlaczego tak trudno wyrobić, na przykład, nawyk regularnego uprawiania sportu lub zmienić dietę”, pisze Duhigg.

 

Zmień niedobre nawyki!

 

Jak bezboleśnie i w miarę komfortowo zmienić niedobre nawyki? Najlepiej stopniowo. Krok po kroku. Jeśli słodzisz trzy łyżeczki, zacznij słodzić dwie. Jeśli nie znajdujesz czasu na aktywność fizyczną, zacznij od krótkich spacerów. Wysiądź przystanek wcześniej, wejdź po schodach, zamiast korzystać z windy.

Charles Duhigg pisze również, że najlepiej zmieniać lub nabywać zdrowe nawyki w grupie. Znajdź kogoś, kto się z tobą przejdzie albo lubi gotować lekko i chętnie się podzieli wiedzą. W grupie rośnie wiara w to, że zmiana może się udać.

Na ten temat

  • Zwykle skupiamy się na tym, co burzy nasz wewnętrzny obraz siebie. Przyglądamy się częściom ciała, których nie akceptujemy. Wyolbrzymiamy wady tak, że przestajemy widzieć to, co lubimy, z czego jesteśmy dumni.
  • Masz bogate wnętrze! Mam na myśli wewnętrzny kosmos ludzkiego ciała, a konkretnie – fascynującą galaktykę jelit.

A zatem, aby zmienić niedobre nawyki, trzeba:

 

- uświadomić je sobie,

chcieć je zmienić,

- rozłożyć na czynniki pierwsze,

- zmieniać stopniowo,

- znaleźć dobrą alternatywę,

- szukać wsparcia w drugim człowieku.

Jest jeszcze jedna rzecz. Efekt uboczny. Zmiana jednego nawyku może przyczynić się do zmiany całego życia!

„Kiedy ludzie zaczynają regularnie ćwiczyć, zaczynają zmieniać inne, niepowiązane z tym wzorce w swoim życiu, często nie mając tego świadomości. Zazwyczaj ludzie, którzy uprawiają sporty, zaczynają się zdrowiej odżywiać i stają się wydajniejsi w pracy. Mniej palą i wykazują więcej cierpliwości w relacjach ze współpracownikami i członkami rodziny. Rzadziej korzystają z kart kredytowych i twierdzą, że czują się mniej zestresowani”, czytamy w „Sile nawyku”. Kochani! Czas na powrót z urlopu!

---

Beata Rudzińska

Dietetyczka roślinna, wegetarianka z wegańskimi skłonnościami, pisarka, mama dwóch córek, dla przyjemności biega i pływa, a kiedy nikt nie widzi – śpiewa. Zaprasza na własną stronę: wegespektrum.pl

Źródło: Wróżka nr 5/2017
Tagi:

Zobacz także

Co wybrać: owoce, warzywa czy soki?

Co wybrać: owoce, warzywa czy soki?

Kuszą kolorami i zapachami. Jabłka, fasolka, pomidory albo świeży sok z pomarańczy lub marchwi. Co wybrać? »

Charakter zapisany w piśmie

Charakter zapisany w piśmie

Miał być macho i podporą rodziny, a wyszedł krętacz i nieudacznik? Ile kobiet, po ślubie, przeżywa taki zawód? A wystarczyło wcześniej zbadać jego pismo! »

Kolory szczęścia, które mogą zmienić nasze życie

Kolory szczęścia, które mogą zmienić nasze życie

Możemy zzielenieć z zazdrości albo poczerwienieć z gniewu. Istnieje wyraźny związek między naszą energią a energią, jaką stwarza kolor w otoczeniu. »

Już w kioskach: Sierpień 2017

Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube
Wydanie specjalne 2/2017