Strona główna » Opowieści "Wróżki" » Zapiski szalonej optymistki
Zapiski szalonej optymistki
Walenty, do nogi!
Najlepszy do kochania jest pies: sam wlezie do łóżka, nietrudno go wykopać. I można go wykastrować.
Jak rozpoznać księcia z bajki?
Miłość u chłopa trwa dwa lata. Potem jest jak jogurt po dacie ważności: zjeść się da ale...
Talerzyk dla wędrowca
Poprosił o moją rękę. Wszyscy zbaranieli. I to był mój jedyny prezent z okazji Bożego Narodzenia...
Staruszka z pałerem
Zostanę wiedźmą. Babą magiczną, grubą i nieobliczalną. I będę robić to co lubię!
Czego nauczysz się od roweru
Naturalnie rzecz biorąc, nie można pamiętać wydarzeń sprzed własnych narodzin. Ale też nie jest to niemożliwe…
Klip w fazie REM
Podobno przeciętny człowiek przesypia około 20 lat. To ponad jedna czwarta życia...
Czy moje biodra uratują świat?
Dokonałam epokowego odkrycia. Wiem, skąd się biorą wałeczki na moim brzuchu.
- Początek
- « poprzednia
- 1
- 2
- 3
- następna »
- Koniec
Strona 1 z 3