Alfabet runiczny

Runa Gibor, kolejna powszechnie wykorzystywana przez nazistów, była dla von Lista symbolem cyklu życia i śmierci, daru życia oraz tego, który obdarza życiem. Znana od dawna pod nazwą Wilczego Haka (Wolfsangel), występowała w średniowiecznej niemieckiej heraldyce. Do dziś jej odmiany można spotkać w herbach licznych miejscowości – np. Dassendorfu (Szlezwik-Holsztyn), czy Burgwedel (Dolna Saksonia).

SS wykorzystywało dwa jej warianty. Pionowy zwany był także gromem (Donnerkeil) i w tej postaci stał się symbolem 4. SS-Polizei-Panzergrenadier-Division, zbrodniczej jednostki, która specjalizowała się w zwalczaniu partyzantki. Zapisała się w historii masakrami ludności cywilnej Grecji i Bałkanów. Poziomy, nazywany wilkołakiem (Werwolf) w czasie wojny nosili żołnierze i oznaczano nim pojazdy należące do jednej z najpotężniejszych dywizji SS – pancernej Das Reich (2. SS-Panzer-Division Das Reich). Jej esesmani uważali się za nadludzi. Nienawidziły ich nawet regularne oddziały Wehrmachtu.

Po koniec wojny znaku i nazwy Werwolf naziści użyli ponownie – jako symbolu formacji specjalnej dokonującej ataków terrorystycznych oraz sabotażu na zapleczu wojsk alianckich. Mimo że była stosunkowo nieliczna, a jej akcje sporadyczne, powstał wokół niej mroczny mit podsycany w czasie wojny przez propagandę Goebbelsa. Po wojnie pomagała ukrywać się zbrodniarzom wojennym. Dziś na symbolikę Werwolfu powołują się ruchy neonazistowskie, m.in. w Szwecji i Stanach Zjednoczonych.

To, co zrobił von List, jest zbrodnią na wierze staroskandynawskiej. Jego fanatyzm i wykorzystanie ideologii przez III Rzeszę sprawiło, że do dziś uznaje się ją za duchową ścieżkę nazizmu. Oczywiście jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Zagłębiając się w Eddy, poematy i w ogóle w mitologię skandynawską, zauważymy, że nie ma tam wzorców czystości rasy i mordowania tych, którzy od tych wzorców odbiegają. Po wojnie niektórzy ezoterycy próbowali przywrócić runom von Lista ich pierwotne znaczenie, oddzielić je od ideologii nazistowskiej.

Znaki te żyją już jednak własnym życiem – obciąża je mroczne brzemię przelanej w ich imieniu krwi, nienawiści, strachu i fanatyzmu. Ich znaczenie zostało nieodwracalnie wypaczone, stały się prawdziwymi runami zła.

Katarzyna Owczarek
fot.: wikipedia, SHUTTERSTOCK
ilustracja: Ruth Niedzielska

reklama
Źródło: Wróżka nr 9/2016
Tagi:
Już w kioskach: 2020


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 1/2020