Energia w pracy

dzwoon copyaCzujesz niechęć na myśl, że jutro rano musisz znowu tam iść? Czemu, skoro lubisz to, co robisz? Powodem może być zła energia, która krąży w twojej pracy. Otwórz drzwi i wpuść tę dobrą...

 

Na szczęście jest wiele sposobów na pozbycie się złej energii z miejsca pracy – mówi Iwona Firmanty, coach i psycholożka. – Jej źródła mogą być rozmaite. I te oczywiste, jak stres czy twarde negocjacje, i te nieoczywiste, jak biurowe tajemnice i przesądy.

Zła energia wokół biurka
Przepis na tsunami złej energii, która zatopi biuro? Szczypta tajemnicy, czyli wszyscy wiedzą, ale milczą. Udawanie, że nie widzi się groźnych sytuacji, by nie stracić pracy. I nieuczciwe działania, bo jeśli szef nie przestrzega zasad, to czemu mieliby to robić pracownicy? To wystarczy, byśmy stali się podejrzliwi, a miejsce chęci współpracy zajął lęk. Taka jest destrukcyjna siła tajemnicy – niszczy to, co nas łączy z ludźmi.

A zła energia wkrótce dotyka wszystkich. Jak to się zaczyna? Zajrzyjmy do dwóch firm w zagłębiu biurowców, nazywanym przez warszawiaków Mordorem. W pomieszczeniu kuchennym przy ekspresie do kawy tłoczy się kilka kobiet. Rozmowy milkną, kiedy wchodzi wysoka brunetka, sekretarka i kochanka prezesa. Z powodu jej intryg już dwie dziewczyny straciły pracę. Kobiety patrzą na siebie porozumiewawczo, ale milczą.

Zła energia sączy się spod szklanych drzwi kuchni na otwartą przestrzeń biura. Kilka pięter wyżej jej zimna fala razem z ciszą wypełnia biuro. Pani prezes i dyrektor generalny właśnie wyszli z windy. Są parą i ludzie obawiają się, że ta unia zatopi ich miejsce pracy. Wszyscy wiedzą, że dziwne rzeczy dzieją się w dziale finansów, lecz z obawy przed donosicielami milczą. To, co nienamacalne, jak zła energia, ma więc całkiem realne źródła.

Zła energia przyniesiona z domu
Każdy z nas jest nie tylko pracownikiem. Ale czyimś dzieckiem, bywa też rodzicem, czyimś współmałżonkiem, partnerem albo singlem. Wszystko, co przeżywamy poza pracą, przynosimy i kładziemy na biurku razem z torebką. Z naszych małych i dużych bolesnych prywatności może także płynąć zła energia. Najwięcej z toksycznych przekonań takich jak: „Nic mi się w życiu nie udaje, nic mi się nie należy".

reklama


– Najczęściej wynosimy je z rodzinnego domu, a że mają ogromną moc wpływania na nasze losy, możemy nazwać rodzinnymi klątwami – mówi Iwona Firmanty. Taką klątwą obłożona jest Elżbieta, blondynka z nadwagą opowiadająca zwykle w pracy zbyt głośno o kolejnych nieszczęściach: „Przyłapałam Andrzeja, jak obściskiwał kuzynkę. »Nie kochaj, bo to boli« – mówiła moja matka i miała rację! Więcej nie chcę go widzieć!".

Elżbieta marzy o mężu, dziecku, kuchni z firankami w niebieskie grochy, lecz wciąż trafia na złych facetów. Słuchające ją koleżanki kiwają głowami, a kawa w ich kubkach robi się bardziej czarna i gorzka. Bo klątwa niszczy nie tylko strukturę wody, ale też łatwo infekuje umysły. Zła energia płynie dzięki niej bez ograniczeń, niewidoczna, lecz szkodliwa. Odbiera motywację i siły. Sprawia, że musimy o wiele więcej wysiłku włożyć w wykonanie jakiegokolwiek zadania, niż w miejscu, gdzie siły dobrej energii nas wspierają.

– Trzeba poznać swoje klątwy, by je odrzucić i zatamować źródło złej energii. Jeśli tego nie zrobimy, wkrótce wszyscy w firmie będą się z upodobaniem taplać w bajorze ze złą energią – dodaje Iwona Firmanty. – A to dlatego, że mamy skłonność do uznawania, że to, co złe, jest naturalne. Byłam w wielu firmach, gdzie w takich bajorach taplali się wszyscy. To, jak trudno im się pra-cowało, przekonało mnie o tym, że złej energii nie można lekceważyć.

Prywatność może, niestety, zatruwać biuro, więc w wielu firmach prowadzone są szkolenia z zarządzania emocjami. Na nich coachowie omawiają także sprawy osobiste pracowników. Bo jeśli ktoś ma pakiet złych energii w domu, to przyniesie je do firmy i zainfekuje resztę. A że taka osoba trafi się w zespole, jest prawie pewne. – Kiedy na warsztatach z 15 menedżerkami pytam: „Dlaczego jesteście boskie?" – opowiada Iwona Firmanty – zapada cisza.

Źródło: Wróżka, nr 10/2016
Tagi:

Zobacz także

Zaproś szczęście do domu!

Zaproś szczęście do domu!

Jeśli czujesz, że w domu coś jest nie tak, sprawdź, co widzisz, gdy do niego wchodzisz. Czy z drzwi odchodzi farba? Zamek się zacina, a w przedpokoju panuje bałagan? »

Kolory szczęścia, które mogą zmienić nasze życie

Kolory szczęścia, które mogą zmienić nasze życie

Możemy zzielenieć z zazdrości albo poczerwienieć z gniewu. Istnieje wyraźny związek między naszą energią a energią, jaką stwarza kolor w otoczeniu. »

Jak urządzić wnętrze pełne dobrej energii?

Jak urządzić wnętrze pełne dobrej energii?

Biuro, dom, mieszkanie, samochód, czyli miejsca, w których najczęściej przebywamy, mają na nas wielki wpływ. Dlatego tak ważny jest ich wygląd, kolory, rozplanowanie, wyposażenie... Jak urządzić przyjazne wnętrze? Jak poprawić przepływ energii w domu? »

Już w kioskach: Grudzień 2017


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 1/2018