Energia w pracy



A gdy zaciekawi mnie ciemna strona ich mocy i pytam: „W czym jesteście słabe?", to lista nie ma końca. Mnóstwo z nas żyje bowiem z negatywną energią od zawsze. Uczestniczką takich warsztatów była 39-letnia Agnieszka, menedżerka. Podobnie jak wiele jej koleżanek, prywatnie tonie w złej energii klątwy „Nic mi się nie należy", choć w pracy jest liderką. Te widełki rodzą masę złej energii, a ta zatruwa firmę.

– Myśli mają moc materializacji – mówi Iwona Firmanty. – Jeśli ustawicznie tworzymy nimi złe obrazy, to nasz mózg bierze je za prawdę i robi wszystko, byśmy je zrealizowali. Osiągnięcie wówczas pozytywnego celu kosztuje znacznie więcej, niż u tych, którzy mają w głowie pozytywne scenariusze i korzystają ze wsparcia dobrej energii. Ile mogłaby Agnieszka osiągnąć, gdyby nie negatywne przekonania?! Ile sił zostałoby jej na to, by pomyśleć na przykład, z kim spotkać się wieczorem. I co zrobić, żeby przestać być singielką?

Zła energia od wampirów
Nawet jeśli jesteśmy pełni pozytywnych myśli, możemy spotkać kogoś, kto za wszelką cenę chce nas zainfekować złą energią. Taką koleżankę w swoim biurze ma Ola, młoda matka i wdowa. Każdego dnia Ola przychodzi do pracy uśmiechnięta, zawsze zadbana i mimo różnych trudności, z którymi musi się zmagać, zadowolona z życia. Nim jednak zdąży usiąść za swoim biurkiem, jej koleżanka już wygłasza litanie na temat nieszczęść, jakie Olę spotykają.

Łypie przy tym na nią swoimi świdrującymi oczami, udając, jak bardzo jej współczuje... I dobry nastrój Oli szlag trafia, a w oczach pojawiają się łzy, za to na twarzy jej koleżanki zjadliwy uśmieszek. – Wampiry energetyczne poznasz po swoim samopoczuciu – opowiada Iwona Firmanty. – One świadomie podcinają innym skrzydła. Obrona przed nimi jest trudna, zwłaszcza gdy udają współczucie: „O, jaka ty jesteś biedna, jak ja bym chciała ci pomóc...", które wtedy jest bardziej toksyczne niż jawna wrogość.

reklama


– Po szkoleniu, jak postępować z wampirem biurowym, Ola kilkakrotnie dała odczuć koleżance, że nie zgadza się na bezkarne kąsanie. Ta strzelała focha i urażona w dobroci serca szła się poskarżyć do innych koleżanek. Ola nie ustępowała, aż w końcu wampirzyca sama poprosiła o przeniesienie do innego pokoju. Ludzie w korporacjach są zabiegani i skupieni na rywalizacji, a nie na energii.

Tymczasem jeśli na chwilę się zatrzymają i uświadomią sobie, jak różne energie mają wpływ na naszą skuteczność, jak materializują się myśli, sami zaczną myśleć pozytywnie, otaczać się pozytywnymi przedmiotami. Bo w miejscu, gdzie panują czyste energie, wszystko łatwiej osiągnąć, jakby nawet los chciał nam sprzyjać.

Jak pozbyć się negatywnych myśli?
Wyobraź sobie, że mózg to komputer. Na jakim oprogramowaniu pracujesz? Czy to przypadkiem nie Windows XP, do którego Microsoft przestał przysyłać już aktualizacje? Jeśli chcesz się oczyścić z negatywnych przekonań, to musisz sobie je uświadomić, pomyśleć, kto ci je wgrał. Żeby coś w życiu zmienić, musisz aktualizować program. Ale twój mózg lubi status quo. Jak go przechytrzyć?

Rysuj swoje szczęście. Jak dziecko kredkami. Bo ci, którzy mają negatywną energię, niosą niezrealizowane potrzeby z dzieciństwa. I jeżeli twoje wewnętrzne dziecko jest zagłodzone brakiem miłości, to energia nie jest dobra. Pokochaj samego siebie, a staniesz się niewyczerpanym źródłem dobrej energii.

Beata Pawłowicz
fot.: shutterstock
ilustracja: Ruth Niedzielska

Źródło: Wróżka, nr 10/2016
Tagi:
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 2/2019