Wierzyć... nie wierzyć?

Kto posiądzie magiczną wiedzę, może sobie ułatwić życie.

Szkoła magii codziennejDostałam śliczny wisiorek. Ktoś mi powiedział, że to symbol jednego z hinduskich Bogów. Mam wątpliwości, czy powinnam go nosić?

We wszystkim możemy dopatrzyć się symboli. Niektóre z nich są zdolne do jakiegoś oddziaływania, lecz dopóki nie podsycamy go naszą wiarą i emocjami, nie powinno być odczuwalne. Dopiero gdy wyrażamy na to zgodę, energia symbolu zaczyna wywierać na nas znaczący wpływ. Ale uwaga! Nasz strach też prowokuje ją do działania! I trudno wtedy, by było ono pozytywne, choćby sam znak był ochronny!

Tak więc jeśli ta rzecz budzi twoje obawy, to choćby była najpiękniejsza, pozbądź się jej. Może zresztą to wcale nie kwestia symbolu, lecz tego, czym wisiorek nasiąkł w sklepie? By to sprawdzić, możesz go oczyścić, zostawiając na kilka godzin w wodzie z solą.

Jeśli jednak przykre wrażenie nie minie, lepiej zrezygnuj z tej ozdoby. Natomiast jeżeli nosisz wisiorek wyłącznie dla jego urody – spokojnie możesz to robić dalej. Zwłaszcza że to, co dane z przyjaźni, jest cenne dzięki emocjom tego, kto cię obdarował. Pamiętaj tylko, że ktoś może uznać, iż nosisz ten symbol z głębokiego przekonania – i wyciągnąć z tego faktu jakieś wnioski...

reklama

Jest tyle rytuałów na miłość – a jak się odkochać z pomocą magii?

Magia może pomóc uwolnić siebie i kochanego mężczyznę od wzajemnych zobowiązań. Przygotuj się do rytuału: zapal świece lub kadzidła, weź do ręki nóż albo nożyczki. Powiedz: „Ja (tu imię i nazwisko) uwalniam cię (imię, nazwisko) od wszelkich zobowiązań wobec mnie i sama uwalniam się od ciebie. Wybaczam ci wszystkie winy i proszę o wybaczenie. Niech każde z nas podąża swoją drogą”. Teraz symbolicznie przetnij więzi łączące cię z tym facetem. A co wtedy, gdy uczucie jest jednostronne? Robimy dokładnie to samo, bo prawdopodobnie coś nas z tym człowiekiem łączyło w poprzednim wcieleniu.

Kot uparcie wchodzi do łóżeczka dziecka. Może to znak, że powinnam je przestawić?

Skoro kot się tak zachowuje, to rzeczywiście może w tym miejscu na przykład przebiegać żyła wodna. Ale w grę wchodzą też inne wytłumaczenia. Dlatego zwróć uwagę, czy dziecko dobrze sypia, czy jest w dobrej formie. Jeśli tak, to raczej nie masz się czym martwić. Na wszelki wypadek możesz umieścić obok łóżeczka kryształ górski albo bursztyny, które będą na siebie ściągać promieniowanie (pisaliśmy o tym w marcowej „Wróżce”). Może po prostu kot lubi to miejsce, bo padają tam promienie słońca? Albo docenił najcieplejszy i najwygodniejszy punkt w domu? Prawdopodobne jest też, że mruczący przyjaciel próbuje pomóc dziecku w zmaganiach z jakimiś drobnymi dolegliwościami. Dlatego jeśli masz taką możliwość, przestaw łóżeczko na jakiś czas. I obserwuj – zarówno zachowanie dziecka, jak i jego czworołapnego kompana.

Czy czerwona nitka na nadgarstku zawsze oznacza wyznawcę kabały?

Niekoniecznie. Wśród celebrytów moda na Kabałę wciąż trwa, więc w ich wypadku taka nitka na lewym nadgarstku rzeczywiście często oznacza kabalistyczną ochronę przed złem – zwłaszcza przed zawiścią. Jeśli jednak zobaczysz ją na prawym ręku swej nastoletniej, wiotkiej córki, powinno ci się zapalić w lewej półkuli czerwone światełko! Z Kabałą ma to zapewne niewiele wspólnego, za to z anoreksją – może mieć dużo! Tak rozpoznają się bowiem jej zwolenniczki, które traktują tę chorobę jako styl życia, zwany „pro-ana”. Natomiast czerwona nitka na szyjce... butelki wina, zwłaszcza rakii, ma przyciągnąć szczęście. Podobnie jak czerwona wstążka zawiązana na wózku niemowlęcia. Natomiast chińskie monety powiązane czerwoną nitką sprzyjają bogactwu i wszelkiej pomyślności.

Jeśli wyciągnę kartę śmierci z tarota, to znaczy, że umrę?!

Nie!!! Ta karta oznacza zmiany, ale nie aż tak ostateczne – zakończenie etapu, na którym aktualnie się znajdujesz. Coś umiera, by coś mogło się narodzić. Karta ta nie obiecuje, że zmiany będą łatwe. Możesz stracić to czy owo, ale ogólny efekt zawirowań w twoim życiu będzie pozytywny. Oczywiście wiele zależy od tego, jakie padnie pytanie i jakiej dziedziny życia dotyczy wróżba. A także od kart, które będą jej towarzyszyć w rozkładzie.

Chcę kupić mieszkanie na strychu – czy to prawda, że narażę tym swoje zdrowie?

Skosy zaburzają przepływ energii chi, która według feng shui (chińskiej sztuki gospodarowania przestrzenią) jest wszędzie – także w nas. Stanowi ona naszą siłę fizyczną i psychiczną. Zaburzenia w jej przepływie odbijają się na naszym zdrowiu i nastroju. Dlatego nie powinniśmy spędzać pod skosami zbyt wiele czasu, a więc stawiać tam biurka czy łóżka. Zaburzenia przepływu energii można jednak łagodzić, wieszając pod sufitem chińskie dzwonki albo inne talizmany (monety powiązane czerwonymi nitkami, smoki czy węże). Jeśli natomiast skośna jest jedna ze ścian, w ostrym kącie pokoju warto umieścić roślinę lub źródło światła. I jeszcze jedno: unikaj trzymania pieniędzy pod skośnymi elementami. Nie służą one interesom i bogactwu, a więc zdrowemu świętemu spokojowi!


Justyna Rudzka
fot.: shutterstock.com 

Źródło: Wróżka nr 4/2013
Tagi:
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 2/2019