Fascynujący organ

Masz bogate wnętrze. Dziwisz się, że prawię ci komplementy? Moje wnętrze też jest bogate! Mam na myśli wewnętrzny kosmos ludzkiego ciała, a konkretnie – fascynującą galaktykę jelit.

Giulia Enders z Zakładu Mikrobiologii i Higieny Klinicznej we Frankfurcie nad Menem podarowała nam „Historię wewnętrzną”, dowcipną książkę o układzie trawiennym. Czy może być coś tajemniczego w splątanej rurze, która wije się w brzuchu, tańczy w nim, gdy się poruszamy, a także napina mięśnie, gdy coś nas boli?

Jelita to najbardziej fascynujący organ naszego ciała!

 

Giulia Enders przekonuje, że jelita to najbardziej fascynujący organ naszego ciała, który funkcjonalnością oraz budową bije na głowę mózg i serce. Weź pod uwagę na przykład emocje. Co się dzieje w twoim ciele, gdy się stresujesz? Być może boli cię brzuch. To właśnie jelita jako pierwsze reagują na sytuację dla ciebie niekomfortową. Zazwyczaj mówimy wtedy o ucisku w brzuchu, o skurczu i odczuciu skręcenia.

Niekiedy w sytuacjach silnego napięcia psychicznego i lęku niektórzy wymiotują. Dlaczego? Trawienie pokarmu to ciężka praca dla organizmu. Z jednej strony bez jedzenia nie można żyć, z drugiej – trawienie wywołuje w ciele stany zapalne i stres oksydacyjny. To wszystko jest normalne i inaczej być nie może. Gdy jednak przeżywamy silne emocje, wysiłek związany z trawieniem byłby już ponad miarę, dlatego brzuch – chcąc pomóc mózgowi w podjęciu decyzji – pozbywa się treści pokarmowej.

 

reklama

 

Nie ignorujmy głosu naszego ciała!

 

Jest piątek, godzina szesnasta. Wpada szef i rzuca ci na biurko sprawę niecierpiącą zwłoki, po czym wypada, a ty, choć cię skręcało, nie umiałaś powiedzieć „nie”. Znasz to? Gdybyśmy słuchali głosu jelit, które reagują skurczami na nasz brak asertywności albo tłumioną złość, zapewne moglibyśmy uniknąć wielu stresów i wynikających z nich chorób.Także depresji. 

Można zaryzykować tezę, że to jelita prowokują mózg do działania. Idziesz ciemną ulicą, wtem słyszysz za sobą ciężkie kroki. Odwracasz się. Widzisz zakapturzoną postać. Co się dzieje? Masz pełne portki? No właśnie. Twoje jelita wysyłają mózgowi sygnał: zrób coś! Mózg się włącza i krzyczy: uciekaj!

 

Dlaczego osoby z nadwagą mają mniej zróżnicowaną florę bakteryjną jelit?

 

Jelita to pofałdowana rura, którą pokrywają mikroskopijne kosmki również pokryte kosmkami. Gdybyśmy mogli ją rozwinąć, miałaby długość nawet 7 metrów! Taka powierzchnia jest potrzebna, by jak najlepiej rozdrobnić wszystko, co jemy. Ale jelita to również ponad tysiąc gatunków bakterii, wirusy i drożdże, współdziałające albo… zwalczające się.

„Poszczególni ludzie posiadają swoiste kolekcje bakterii, równie wyjątkowe, jak odcisk palca”, pisze Enders. A naukowiec, który badałby twoją kolonię bakterii jelitowych, mógłby bez widzenia ciebie na oczy określić twój wiek, a nawet powiedzieć, jaką masz figurę, skąd jesteś. Jedne bakterie produkują witaminy i podnoszą odporność, inne wręcz przeciwnie. Jedne są mistrzami rozkładania węglowodanów, inne lubią mięso. Niektóre odpowiadają za napady głodu.

 

Na ten temat

Osoby z nadwagą mają mniej zróżnicowaną florę bakteryjną, która – przyzwyczajona do śmieciowego jedzenia – głośno domaga się swoich smakołyków. Jeśli nagle postanowiłaś szerokim łukiem omijać ulubione przekąski, bakterie będą protestować, bombardując mózg zachciankami, aż ulegniesz. Chyba że popracujesz nad nimi i zamiast pościć, sięgniesz po zdrową żywność z bakteriami probiotycznymi: kiszoną kapustę i ogórki, kimchi, jogurty, a także po produkty roślinne bogate w błonnik – strączki, kasze i zboża, które sprzyjać będą rozrostowi zdrowych szczepów bakterii.

Probiotyki (gr. pro bios – dla życia) potrafią wytwarzać niewielkie ilości antybiotyków i przepędzać choroby. Skutecznie walczą z biegunkami i łagodzą stany zapalne jelit. Z badań wynika, że mogą też pomóc w przypadku zapalenia stawów, nadwagi, a nawet cukrzycy. Niestety nie wszystkie działają na wszystkich tak samo. Trzeba je oswajać. Dokarmiać. Bo dobre bakterie to zdrowe jelita i zdrowa ty!

Dbaj o swoje fascynujące wnętrze!

 

Beata Rudzińska

Dietetyczka roślinna, wegetarianka z wegańskimi skłonnościami, pisarka, mama dwóch córek, dla przyjemności biega i pływa, a kiedy nikt nie widzi – śpiewa. Zaprasza na własną stronę: wegespektrum.pl

fot: 1000museums.com, shutterstock

Źródło: Wróżka nr 3/2017
Tagi:
Już w kioskach: 2020
Wydanie specjalne 1/2022

Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

sklep.astromagia.pl