Żaba w portfelu

Jest niewiele rzeczy, które dają mi równie dużą przyjemność, jak obdarowywanie bliskich. A największą radość sprawia mi obserwowanie reakcji osób, które dostają prezent. Zawsze staram się znaleźć dla nich coś wyjątkowego, nietypowego.


Przed ostatnimi świętami miałam jednak mały dylemat. Prezenty – albo wykonane własnoręcznie, albo zakupione – czekały już na niemal wszystkich członków rodziny, z wyjątkiem mojej mamy. Brakowało mi pomysłu. Jeszcze raz wybrałam się więc na zakupy.

Przemierzałam stoiska i sklepiki. Ostatecznie zdecydowałam się na zakup niewielkiego skórzanego portfela.

Usiadłam na ławeczce, na przystanku, i czekałam na autobus, obserwując przechodniów spieszących się do domu. W pewnej chwili zerknęłam na leżący obok mnie pakunek i pomyślałam, że choć portfel jest ładny i elegancki, to jednak brakuje mu wyjątkowości, o którą przecież zawsze tak zabiegam.

reklama


Spojrzałam ponownie w stronę ulicy. Nagle na chodniku niedaleko przede mną coś wyraźnie błysnęło. Pomyślałam, że ktoś w pośpiechu zgubił grosik lub jakąś inną monetę. Przyszło mi do głowy, że taki znaleziony grosik „na szczęście” na pewno przyda się w nowym portfelu.

Jakież było moje zdziwienie, gdy dostrzegłam, że to nie była moneta, tylko malutka, urocza, mosiężna żabka, trzymająca w pyszczku chińską monetę! Symbol, który w feng shui jest traktowany jak talizman przynoszący bogactwo.

Żabka na stałe zamieszkała w portfelu, a anegdota o tym, jak do niego trafiła, jest znana wśród moich bliskich. I naprawdę przyniosła szczęście. Bo kilka miesięcy później podczas jednej z letnich wycieczek mama zgubiła ten portfel – i odnalazła go po kilku godzinach w stanie nienaruszonym!

Aneta J.

Źródło: Wróżka nr 9/2008
Tagi:
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 2/2019