Mandala dla pokoju

Mnisi z tybetańskiego klasztoru Namgyal przyjechali do Białegostoku, by z kolorowego piasku usypać mandalę. I żeby potem to wymagające ogromnego kunsztu dzieło własnoręcznie zniszczyć.

Mandala dla pokoju Mandala to buddyjski symbol, rodzaj diagramu obrazującego kosmiczny porządek. Proces jej niszczenia oznacza zaś nietrwałość świata i zgodę na jego ciągłą przemianę i przemijanie. Tworzenie, a następnie niszczenie mandali to buddyjska modlitwa. Ten praktykowany od czasów starożytnych rytuał wymaga wielkiej cierpliwości, skupienia, ale także sporych umiejętności. Mnisi, zanim zaczną go wykonywać, muszą się tej sztuki uczyć przez pięć lat. Proces sypania trwa kilka dni. Najpierw przygotowuje się dokładny projekt rysunkowy. Następnie rysunek jest pokrywany kolorowym piaskiem.

Niegdyś sypanie mandali wykonywano jedynie w klasztorach i obserwowanie tego niezwykłego procesu było dla osób świeckich niemożliwe. Dziś jest inaczej, bo Dalajlama, duchowy przywódca Tybetańczyków, poprosił mnichów, by sypali mandale publicznie. Tybetańscy mnisi podróżują więc po całym świecie i tworzą z z kolorowego piasku te niezwykłe obrazy, modląc się przy tym o pokój na świecie. W ostatnim tygodniu lipca mnisi z tybetańskiego klasztoru Namgyal usypywali taką mandalę w auli Wydziału Architektury Politechniki Białostockiej. Czterech młodych mężczyzn pracowało nad stworzeniem tego pełnego znaczeń okręgu przez dziesięć godzin dziennie.

Mandala została zniszczona po południu 2 sierpnia. Torebki z kolorowym piaskiem rozdano ludziom, którzy oglądali ceremonię rozsypania. Na szczęście. Pozostały piasek wrzucono do rzeki Białej. Stamtąd Supraślą, Narwią i Wisłą popłynął do morza. Według wierzeń buddyjskich tak rozprzestrzenia się po świecie błogosławieństwo mandali.

Mnisi pokazali białostocczanom nie tylko rytuał usypywania mandali. Podczas koncertu w Auli Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania zaprezentowali ceremonię taneczną Cz’am. W trakcie tańca wcielili się w mitologiczne postaci buddyjskie. Występują w niezwykłych maskach i przebraniach. Taniec ma symbolizować unicestwienie wszelkiego zła.


Magda Patryas

reklama

Mandala dla pokoju Mandala dla pokoju
Mandala dla pokoju Mandala dla pokoju
Usypywanie mandali wymaga ogromnego skupienia i wysiłku. By nadać swojemu dziełu odpowiedni kształt, mnisi posługują się stożkowatą rurką – specjalnym narzędziem o nazwie chapkus. Usypywaniu mandali przyglądali się odwiedzający aulę Wydziału Architektury mieszkańcy Białegostoku. Niektórzy przynosili zapracowanym mnichom smakołyki – najczęściej były to domowe ciasta.
 
 
Mandala dla pokoju Mandala dla pokoju
Mandala dla pokoju Mandala dla pokoju
Taniec Cz’am to starożytny rytuał buddyzmu tybetańskiego. Jego ideą jest przywołanie duchów bóstw opiekuńczych i symboliczne unicestwienie wszelkiego zła. Ceremonia tańca Cz’am odbywała się przy dźwiękach rytualnej muzyki wygrywanej przez mnichów na starożytnych tybetańskich instrumentach.Cz’am to taniec religijny i mogą go wykonywać jedynie mnisi buddyjscy. Ten rytuał nie zmienił się od wielu wieków, a dla jego wymowy znaczenie ma nie tylko kolejność tanecznych figur, ale także symbolika stroju oraz maski
Źródło: Wróżka nr 10/2009
Tagi:
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 2/2019