Telepatia

Czy wiesz, o czym teraz myślę? Przesyłanie myśli na odległość... Czy to zjawisko istnieje naprawdę?

TelepatiaKapitan statku kosmicznego Apollo 14, Edgar Mitchell twierdził, że podczas lotu na Księżyc w 1971 roku porozumiewał się telepatycznie z czterema osobami na Ziemi. Spośród 200 nadanych przez niego myśli Ziemianie odgadli dokładnie 51 z nich – tak wynikało z notatek kosmonauty. Telepatia to przekazywanie rozmaitych treści (na przykład myśli, uczuć) bezpośrednio z jednego umysłu do drugiego.

Telepatii nie ograniczają ściany budynków czy wielka odległość między dwiema osobami. Niektórzy badacze twierdzą, że telepatii nie ogranicza nawet czas – wedłAug nich myśli mogą być przekazywane innym ludziom w przyszłość, a także odbierane i nadawane tym, którzy żyli przed nami. Choć teoria ta brzmi jak fragment powieści science fiction, by sprawdzić, czy jest to możliwe, wykonano pomysłowe i fascynujące eksperymenty.

Wrota do wszechświata
Kłopot z telepatią polega na tym, że choć wielu ludzi twierdzi, iż jej doświadczyło, wciąż nie udaje się udowodnić jej istnienia. Jeśli bowiem ludzie faktycznie umieją odczytywać myśli innych, wykrycie tego nie powinno być szczególnie trudne. „We wtorek cały dzień bolało mnie serce, ściskało mnie w piersi i miałam jakieś złe przeczucia.

W nocy przyśnił mi się okropny sen – moja siostra bliźniaczka, która mieszka na drugim końcu Polski, umarła nagle na zawał serca. Rano obudził mnie telefon: – Pani siostra nie żyje, miała zawał”. „Przeważnie zanim odbiorę telefon, już wiem, kto dzwoni. Rzadko się mylę. Bywa też, że najpierw myśl o jakiejś osobie przemknie mi przez głowę, a w chwilę potem ta osoba do mnie dzwoni, tak jakbym odbierała wcześniej jej intencje kierowane do mnie…”.

reklama

Jeśli telepatia ma miejsce, to – twierdził pewien fizyk – jej udowodnienie zrewolucjonizuje dotychczasową naukę i otworzy nowe wrota do podboju wszechświata. Kłopot w tym, że choć od dziesięcioleci prowadzi się badania nad telepatią, dowodu na jej istnienie wciąż nie ma.

Zaprojektowanie eksperymentu dotyczącego telepatii jest stosunkowo łatwe. „Nadawca” powinien być umieszczony w jednym budynku i losowo wybierać na przykład jeden spośród czterech obrazków (powiedzmy, że ma do wyboru kółko, krzyżyk, kwadrat i falę), a następnie przekazywać myślowo ten obraz osobie znajdującej się w innym budynku, na innym kontynencie albo na przykład w łodzi podwodnej pod biegunem północnym. Następnie wystarczy spisywać spostrzeżenia „odbiorcy” i jeśli zgaduje on o wiele częściej, niż to wynika z przypadku (tu przypadkowych odgadnięć powinno być 25 procent), będzie to argument na rzecz istnienia pozazmysłowego spostrzegania.

Takich eksperymentów, w wielu odmianach, wykonano tysiące. I okazało się, że niektórzy ludzie odgadują myśli innych o wiele częściej, niżby to sugerował przypadek. Do osób, które uważane były za uzdolnionych telepatów, należeli Uri Geller, Borys Jermołajew, Czesław Klimuszko.

Jak zostać telepatą
Okazuje się, że podstawową cechą, jaka łączy tych ludzi, jest wiara w telepatię. Być może wierzą w nią, bo doświadczyli już w swoim życiu niezwykłych zjawisk. Może wiara w telepatię pobudza i stymuluje odpowiednie zdolności.

Wiele z tych osób wcześniej na własny użytek eksperymentowało też z telepatią – starało się przekazywać i odbierać myśli innych ludzi (tak jak dowódca Apollo 14). Wszyscy oni są też nastawieni na kontakt z innymi i towarzyscy. To niespodzianka. Wydawać by się mogło bowiem, że raczej introwertycy, czyli osoby refleksyjne, wycofane i zainteresowane własnymi przeżyciami, a nie światem zewnętrznym powinny mieć uzdolnienia do „doświadczeń mentalnych”.

Telepaci oceniani byli także jako ponadprzeciętnie twórczy, niepozbawieni fantazji, otwarci na nowe doświadczenia i skłonni do próbowania nowych rzeczy. Prowadzi to więc do wniosku, że telepatię można u siebie rozwijać – choć niektórzy od urodzenia wyposażeni są w jakiś „naturalny talent” w tej dziedzinie.

Czekając na drugiego Kopernika
Ponieważ eksperymenty dawały czasem zaskakujące wyniki, na uniwersytetach zakładane były katedry parapsychologii. Na jednej z najbardziej prestiżowych uczelni świata, Uniwersytecie Princeton, katedra parapsychologii działała kilkadziesiąt lat (została zlikwidowana dopiero kilka lat temu). Także wielu poważnych naukowców uważa, że telepatia istnieje (należeli do nich na przykład wybitny badacz osobowości Hans Eysenck i Gustaw Jung).

Warto przytoczyć tu niewielki fragment jednego z podręczników parapsychologii z lat 60. XX wieku: „Dziś stawiamy pierwsze kroki w tworzeniu nauki przyszłości (parapsychologii) – nauki XXI wieku. Prace w tej dziedzinie doprowadzą wkrótce do zasadniczej rewizji fizycznego obrazu budowy naszego świata…”.

Źródło: Wróżka nr 7/2010
Tagi:
Już w kioskach: 2020
Wydanie specjalne 1/2022

Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

sklep.astromagia.pl