Zobacz przyszłość jak na dłoni

Wszyscy potrafimy przewidywać przyszłe zdarzenia. Nawet zwierzęta przygotowują się na nadejście nocy lub zimy. Ale „widzenie przyszłości” to dar dany nielicznym...

Zobacz przyszłość jak na dłoniPrzewidywanie przyszłych wydarzeń jest najlepiej potwierdzone spośród wszystkich zjawisk paranormalnych – telepatii, telekinezy, wychodzenia z ciała. Dlatego też badacze nie zbierają już dowodów istnienia prekognicji – jest ich bowiem wiele. Obecnie starają się określić warunki, w jakich ujawnia się ona najlepiej. Co sprawia, że niektórzy ludzie i niektóre okoliczności nasilają zdolność widzenia przyszłości?

Wiesz czy widzisz
Potrafimy przewidywać bez trudu. Każdy człowiek kiedyś umrze. Po nocy nadchodzi dzień. Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą… i tak dalej. Przewidywanie przyszłości na podstawie wiedzy i logicznego myślenia może sprawiać wrażenie zdolności paranormalnych. Tak jak w „Faraonie”, gdzie Bolesław Prus opisał, jak kapłani „przewidzieli” zaćmienie słońca, a prości ludzie uwierzyli, że są świadkami czegoś nadprzyrodzonego. Prawdziwa prekognicja to jednak coś więcej niż tylko umiejętność wyciągania logicznych wniosków. To szczegółowa wizja lub przeczucie przyszłego zdarzenia, którego nie da się logicznie przewidzieć.

Na przykład 14 lat przed katastrofą Titanica mało znany pisarz Morgan Robertson w opowiadaniu „Wrak Tytana” opisał fikcyjny statek. Miał on identyczną liczbę kominów, śrub, turbin i podobne wymiary jak prawdziwy Titanic, był najnowocześniejszym, największym i najbardziej luksusowym parowcem, a w dodatku – tak jak on – podczas podróży z Anglii do USA zderzył się na północnym Atlantyku z górą lodową (także w kwietniu). Następnie zatonął z prawie wszystkimi pasażerami, gdyż na okręcie było zbyt mało szalup ratunkowych. W zasadzie gdyby nie nazwa (Titanic – Tytan) wszystko zgadzałoby się co do joty.

W przedwojennej Warszawie zaś opowiadano historię, jak to inżynier Stefan Ossowiecki w 1923 roku, siedząc w gabinecie przy ul. Trębackiej 11, przewidział dramat czterech żołnierzy 30. Pułku Piechoty, jaki chwilę później miał się rozegrać się na brzegu Wisły. Jasnowidz rzucił się na ratunek. Dotarł na miejsce w chwili, gdy żołnierze zaczęli tonąć. Trzech z nich udało mu się uratować... Właśnie w takich konkretnych wizjach (jeśli to były wizje) możemy doszukać się elementów widzenia przyszłości.

reklama

Zaufaj przeczuciu
Większość ludzi twierdzi, że łatwiej przewidzieć zdarzenia bliskie w czasie niż odległe. Badania jednak potwierdzają to tylko w odniesieniu do „ludzi z ulicy”. W eksperymentach na osobach, które już wcześniej uzyskały dobre wyniki w przewidywaniu przyszłości, bariery czasowe nie mają żadnego znaczenia. Prekognicja nie musi być wizją, częściej bywa przeczuciem („Czułem, że za chwilę zdarzy się coś strasznego…”). Badacze są zdania, że im silniejszy ładunek emocjonalny niesie wydarzenie, tym większe są szanse na to, że ludzie je przeczują.

15 kwietnia 1997 roku gazety w Las Vegas opisywały przypadek świeżo upieczonej milionerki. „Miałam przeczucie, które kazało mi stanąć w kolejce do tej konkretnej maszyny, choć w sali było ich setki – opowiadała. – Czekałam niemal godzinę, mimo że mogłam szybciej podejść do innego automatu. Ale przeczucie mówiło mi, że to tu”. Wygrała 12 milionów dolarów. Niestety, choćbyśmy zebrali tysiące podobnych historii, nie udowadniają one, że mamy do czynienia z prekognicją. Pojedyncze zdarzenie można bowiem tłumaczyć zbiegiem okoliczności, a jego niezwykłość często bywa wyolbrzymiona przez ludzi już post factum. Dlatego też konieczne są badania eksperymentalne.

Jasnowidz jest w tobie
Typowy eksperyment wykorzystuje zdarzenia losowe. Osoba badana ma, na przykład, przewidzieć, czy w rzucie monetą wypadnie orzeł czy reszka. Teoretycznie liczba odgadnięć powinna być mniej więcej taka sama jak pomyłek. Dzięki zastosowaniu metod statystycznych naukowcy są jednak pewni, że niektórzy ludzie mają coś więcej niż tylko szczęście. Bo po podsumowaniu wyników wielu takich badań okazuje się, że zdolności prekognicji występują powszechnie. Choć generalnie są słabe, ujawniają się na tyle wyraźnie, że nie można ich tłumaczyć tylko zbiegiem okoliczności.

Dlatego też prekognicję bada się nie tylko statystyką. Amerykański parapsycholog William Cox doszedł do wniosku, że jeśli ludzie potrafią przeczuwać przyszłość, powinni unikać nieszczęśliwych wydarzeń. Aby to sprawdzić, porównywał zatłoczenie w pociągach, które uległy katastrofie, i tych, które w tych samych porach kursowały bez szwanku. Okazało się, że do pechowych pociągów wsiadało znacząco mniej pasażerów.

Kiedy zobaczysz przyszłość
Prawdziwy szok wywołały jednak badania matematyka Jamesa Spottiswooda. Zakładając, że zjawiska paranormalne mogą mieć związek z układem gwiazd na niebie, poddał analizie takie czynniki fizyczne, jak wpływ pór dnia, plam na Słońcu, fluktuacji pola magnetycznego Ziemi, faz księżyca… I choć brzmi to jak astrologia, to wyniki jego obliczeń okazały się zdumiewające!

Nieboskłon cały czas „obraca się” nad naszymi głowami. Co 24 godziny gwiazdy „wracają” do swojego pierwotnego położenia w stosunku do Ziemi. Taki pełny „obrót” astronomowie nazywają dobą gwiazdową. W południe czasu ziemskiego nad Bostonem jest inny układ gwiazd niż w południe nad Warszawą. Dzięki dobie gwiazdowej możemy jednak obliczyć, o jakich porach dnia w obu tych miejscach wygląd nieba będzie taki sam.

Spottiswood obliczył godzinę gwiazdową dla 2500 eksperymentów przeprowadzonych na całym świecie. Dzięki temu okazało się, że efekty prekognicji były o 400 procent silniejsze, gdy próby przeprowadzano między 12.00 a 14.00 czasu gwiezdnego. Zgodnie z jego wyliczeniami przewidywaniu przyszłości najbardziej sprzyjała godzina 13.47 czasu gwiazdowego, a najgorsze wyniki odnotowano o 18.00.

Co na to nauka?
Jednak oficjalna akademicka nauka wyników tych badań nie chce przyjąć do wiadomości. Powodów jest kilka.Jednym z nich jest lęk przed obcym nauce irracjonalnym sposobem myślenia. Inny wynika z metodologii – eksperyment naukowy nie udowadnia niczego, pozwala jedynie odrzucić błędne hipotezy, ale nie mówi, jakie inne są słuszne. Na przykład, jeśli medium często odgaduje wynik rzutu monetą, badacz musi odrzucić hipotezę, że jest to dzieło przypadku. Nadal jednak nie wie, co tu działa: prekognicja, uszkodzenie monety czy wpływ umysłu na materię? A ponieważ ciągle brakuje teorii prekognicji, która dałaby się sprawdzić przez eksperymenty, naukowcy pozostają sceptyczni.

W ciągu ostatnich 500 lat nauka wypracowała racjonalny obraz wszechświata, potwierdzony przez niezliczone badania. Gdybyśmy więc chcieli uznali prekognicję za fakt, musielibyśmy podważyć jego całą sensowność – przyszłe wydarzenia istnieją, zanim się wydarzą. Czy to oznacza, że świat jest zdeterminowany? A co z wolną wolą? Czy możemy w ogóle zmienić przyszłość, jeśli tak, to jak możemy ją „widzieć”? Na czym polega upływ czasu? Jak informacje przenoszą się „z przyszłości” do naszego mózgu? Zanim nie odpowiemy na pytanie, jakich sił we wszechświecie ciągle nie znamy, zmiana racjonalnej wizji świata na nieprecyzyjne, „mętne” wyjaśnienia parapsychologów naukowcom po prostu się nie opłaci.

Słynni przepowiadacze
Pytia Delficka – kapłanka w Delfach, w starożytnej Grecji. Przepowiadała przyszłość w świątyni Apolla, odurzona narkotykami lub kadzidłami.

Nostradamus – średniowieczny, francuski lekarz i matematyk. Zasłynął z przepowiedzenia śmierci króla Francji, Henryka II Walezjusza. Jego wróżby dotyczyły najczęściej kataklizmów, wojen i morderstw. Krytycy uważają, że łatwo jest dopasować jego przepowiednie po fakcie, ale nie przewidywać na ich podstawie przyszłe wydarzenia.

Stefan Ossowiecki – przyjaciel Józefa Piłsudskiego. W latach 20. XX w. uchodził za najwybitniejszego jasnowidza na świecie. Odnajdywał zaginione przedmioty, rozwiązywał zagadki kryminalne, uczestniczył w eksperymentach największych ówczesnych autorytetów naukowych (m.in. laureata Nagrody Nobla, prof. Charlesa Richeta). Nigdy nie zarzucano mu oszustwa. W 1938 roku podał dokładnie datę wybuchu II wojny światowej.


Marcin Florkowski

Źródło: Wróżka nr 10/2010
Tagi:
Komentarzy: 1
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 2/2019