Uwięzione serce

Są problemy, przy których rozum jest bezradny. Tylko magia może wtedy pomóc, a z nią nie ma żartów…

Uwięzione serce Przed kilkoma laty przeczytałam w gazecie, jak zaczarować mężczyznę, by zawsze mnie kochał. Byłam wtedy w trakcie rozwodu i spotkałam mojego eks, Darka. Kiedyś kochaliśmy się bardzo, ale wtedy nam nie wyszło. Dlatego tym razem skorzystałam z magii. Spiłowałam paznokcie i ten pył wrzuciłam mu do kawy.

Wkrótce jednak dotarło do mnie, że nie widzę już w nim partnera, tylko kumpla i brata. Poznałam innego mężczyznę, którego pokochałam. Po jakimś czasie Darek przyznał, że nie potrafi być moim przyjacielem, bo wciąż mnie kocha. Odsunęłam się od niego. Ale mój związek się rozpadł i inne kolejne też. Kiedyś skontaktowałam się z Darkiem przez internet i dowiedziałam się, że także jest sam. Nie powiedział mi tego, ale wydawało mi się, że nadal nie uwolnił się od uczucia do mnie…

Coraz częściej myślę, że to może przez ten czar. Przypomniało mi się, że napisano tam też, że gdy moje uczucie minie, należy odczarować mężczyznę. Inaczej nie będziemy oboje mogli znów szczęśliwie się zakochać. Niestety, nie mam już tej gazety, dlatego proszę o pomoc. Jak można odwrócić taki czar i uwolnić nas oboje?



Bożena

reklama

Magia to nie zabawka ani gra. Z nią nie wolno żartować!
Nie można najpierw spełniać swoich zachcianek czarami, a potem jak gdyby nigdy nic wszystko odkręcić! Mam nadzieję,  że przynajmniej paznokcie nie były pomalowane.

Odczarowanie jest możliwe, ale pod pewnymi warunkami. Zanim przystąpi pani do rytuału, musi szczerze odpowiedzieć sobie na kilka pytań. By zdjąć czar, serce musi być czyste, a pani – mieć absolutną wolę zerwania wszelkich kontaktów z Darkiem. I być sama przed sobą absolutnie szczera! To nie miłość kierowała panią podczas piłowania paznokci, tylko chęć przywiązania Darka do siebie. Posłużyła się nim pani jak zabawką i za to trzeba go w sercu szczerze przeprosić.

Dlaczego wciąż go pani szuka i tropi przez internet? Czy trzyma go pani w rezerwie, tak na wszelki wypadek, gdy kolejny związek nie wypali??? Im częściej pani o nim myśli, tym silniejsze tworzy powiązania energetyczne, i w efekcie skazuje siebie i jego na działanie czaru. Największa magia dokonuje się bowiem w naszych myślach.

I ostatnie pytanie, które trzeba sobie zadać: Ile związków się rozpadło – i dlaczego – od czasu pani poprzedniego rozwodu? Może wciąż popełnia pani ten sam błąd lub przypisuje mężczyznom intencje, jakich nie mają? Pora zmienić strategię!

Gdy już dokona pani tej magicznej autoanalizy, proszę na dwóch brązowych świecach napisać wasze imiona i związać je czerwoną nitką. Następnie zapalić świece. Gdy ogień dojdzie do imion, proszę wziąć nożyczki i głośno wypowiedzieć zaklęcie: „Przecinam energetyczne więzy pomiędzy mną a Darkiem. Zdejmuję zaklęcie. Jesteś wolny i ja jestem wolna. Idź swoją drogą”. Następnie należy nożyczkami przeciąć nitkę, zgasić świece i każdą z nich wyrzucić do innego śmietnika, nitkę zaś na rozstajach dróg lub na skrzyżowaniu rzucić za siebie przez lewe ramię. Ten rytuał usuwa czar, jaki pani rzuciła. Od tej chwili Darek nie pojawi się w pani życiu, a jeśli znów go pani będzie niepokoić, to z powodu własnej zachcianki, a nie magii.


Miłosława Krogulska
astrolog, członek Brytyjskiego Stowarzyszenia Astrologicznego, niestrudzona badaczka wszelkich sztuk wróżebnych

Rozwiąż swój problem z „Wróżką”!
Masz problem, który dotyczy spraw tajemnych i nie umiesz sobie z nim poradzić?  Napisz, a nasi eksperci spróbują znaleźć rozwiązanie. Na listy czekamy pod adresami: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. lub ul. Malczewskiego 19, 02-612 Warszawa


Źródło: Wróżka nr 5/2012
Tagi:
Już w kioskach: 2020


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 1/2020