Powitanie wiosny

Uwolnij w sobie wiosnę – niech marzec stanie się czasem radości! Przebudź w sobie świeżość i kobiecość!!

Najbliższa okazja do świętowania zbliżającej się wiosny wypada jeszcze w lutym, a dokładnie 21 lutego, gdy niektórzy obchodzą święto Strzyboga – słowiańskiego boga natury, szczególnie związanego z wiatrem. Czczono wtedy jego wiosenną moc i przepowiadano pogodę na najbliższe miesiące.

Tego dnia wyjdź na dwór i ustaw się twarzą do wiatru. Uśmiechnij się do niego, pomyśl życzenie, które chcesz, by ziściło się tej wiosny, i poproś Strzyboga, by je spełnił. Przewietrz porządnie mieszkanie – najwyższy czas wywiać zimę z domu! Ale nie wyrzucaj pająków – jeśli je zobaczysz ożywione gdzieś w kącie, a jeszcze lepiej na dworze lub w drewutni – ciesz się! To zwiastuny wiosny. Nawet jeśli za oknem ciągle jeszcze śnieg, to pod nim ziemia budzi się już do życia. Śmiało czerp z niej energię, by otrząsnąć się ze śnieżnego letargu i nabrać nadziei na dobre dni, które nadchodzą... Uwierz w nie, a nie ominie cię szczęście!!!

Zrób martenicę!

Za kilka dni, dokładnie 1 marca, przychodzi Baba Marta. Zwykle zatrzymuje się w Bułgarii, ale czemu jej nie zaprosić i do nas? Niech wymiecie zimno i zło nagromadzone w przyrodzie. Weźmy więc miotłę, najlepiej z prawdziwego włosia i zamiećmy mieszkanie. Wyobrażajmy sobie, jak wymiatamy kłęby mrozu i ponurych myśli spod kanapy.

Bułgarska tradycja nakazuje zawiązać na nadgarstku martenicę, czyli splecione ze sobą czerwono-białe wełniane nitki. Ofiarujmy je bliskim wraz z życzeniami zdrowia i pomyślności. Martenicę należy nosić tak długo, aż ujrzy się pierwszego bociana lub jaskółkę – nieomylne zwiastuny wiosny.

reklama

Wpuść promień słońca i... kasę

1 marca przypada także święto Zielonych Bogów. To bóstwa związane z Celtami. Pod ich stopami rozkwita ziemia. Chociaż dzień poświęcony Zielonej Parze przypada na początek marca, współcześni druidzi czczą ich 21 marca. Być może pozazdrościli oni innym obchodów na cześć bogini Ostary, która nie należała do celtyckiego panteonu. Połączyli więc święto swoich bóstw z równonocą. A my już 1 marca kupmy hiacynty czy krokusy – kwiaty te bowiem mają przywabić bogactwo. Uważa się, że 17 marca, gdy Irlandczycy obchodzą dzień patrona Irlandii, św. Patryka, oddają też cześć bóstwom urodzaju. Ubierzmy się więc w zielenie, by nad zabarwionym na zielono piwem zazieleniło się listkami radości nasze serce.

Pożegnaj zimę i swoją złość

Zwyczaj topienia kukły wywodzi się z pogańskich czasów. Próbowano go zastąpić zrzucaniem Judasza z wieży kościelnej w Wielką Środę. Bez sukcesu. 21 marca możemy pójść z dziećmi utopić marzannę. Albo – bardziej ekologicznie – spalić ją w ognisku. Potańczmy, powygłupiajmy się przy ogniu, by wytrząsnąć z siebie zimę.

Jak zrobić marzannę? Na karteczkach wypisujemy to, co nas zaśmieca. Zbędne kilogramy czy złość na faceta – wszystko, co chcemy, by zima ze sobą na dobre zabrała. Kartki mocujemy na kiju, obwiązujemy szmatami, przystrajamy wstążkami i idziemy na spacer. Marzanna z niego już nie wróci. Nasze strapienia dotrzymają jej towarzystwa. A my, wolne i radosne, wracamy inną drogą i pod żadnym pozorem nie oglądamy się za siebie!

Powitaj boga wiosny

Gdy utopiono Marzannę, odbierając jej władzę nad światem, witano Jaryłę – boga wiosny i urodzaju. Domostwa zdobiono baziami i kwitnącą leszczyną. Malowano jajka (z tych obrzędów wywodzą się pisanki) – symbol życia i płodności. Toczono je po grzbietach zwierząt, by uwolnić je od chorób. Ucztowano przy płonących ogniskach i na grobach przodków (być może stąd wziął się wielkanocny zwyczaj odwiedzania cmentarzy).


Raczono się kołaczami, których kawałki zakopywano na miedzach, by przyniosły urodzaj. Tego dnia też bito się brzozowymi witkami, by wypędzić złego, który zimą mógł się w nas zagnieździć. Następnego dnia obmywano się wodą ze świętego źródła – tak, nieprzypadkowe są tu skojarzenia z lanym poniedziałkiem. Składano również miód, mleko i chleb w ofierze ziemi.

Zapomniane obrzędy? Nie całkiem. Dziś wiele grup zrzeszonych wokół starosłowiańskich rytuałów obchodzi wspólnie Jare Gody. Obrzędy prowadzą tzw. żercy. Uczestnicy obchodów tworzą krąg wokół ogniska. Żercy wzywają kolejne bóstwa i składają im ofiary (obiatę) z jedzenia, prosząc je o błogosławieństwo. Gdy podzielą się jajkiem, którego skorupki spłoną w ogniu, wbijają w ziemię drewnianego fallusa, by zapewnić jej płodność. Następnie zgromadzeni smagają się wierzbowymi witkami, by wygnać z siebie zimę. A później w kręgu zaczynają krążyć miód pitny i kołacz.

Od Ostary – bogini wiosny – pochodzi angielska nazwa Wielkanocy: EasterSpal dawne urazy

Maslenica – święto Kościoła prawosławnego – przypada w ostatnią niedzielę prawosławnego karnawału, ale niegdyś obchodzono ją w tygodniu równonocy.

To czas pojednania, więc zaproś je do swego domu. Usiądź przy świecach z kartką papieru. Spisz krzywdy, które ciągle cię bolą, osoby, do których czujesz żal. Spal dawne urazy. A potem zaproś bliskich na pyszne bliny – drożdżowe naleśniki. W ich kształcie i barwie dopatrywano się słońca.

Uczcij Panią Urodzaju

Od Ostary – bogini wiosny – pochodzi angielska nazwa Wielkanocy: Easter. Oddaj jej cześć wiosennymi porządkami i powyrzucaniem niepotrzebnych rzeczy. Potem umyj podłogę, poruszając się zgodnie ze wskazówkami zegara. W ten sposób przepędzisz złe energie. Okadź mieszkanie białą szałwią – to najsilniejszy magiczny detergent. Następnie porządnie wywietrz, bo nie każdy lubi ten ostry zapach. Wieczorem zapal świece, najlepiej w jasnych kolorach – żółte, zielone, złote. Tego dnia w naturze zapanuje harmonia między dniem a nocą, pierwiastkiem żeńskim a męskim. Podejmij postanowienia dotyczące własnego rozwoju.

Bogini staje się dziś brzemienna ze Słońcem – to świetny dzień, by zacząć wcielać pomysły w życie. Poproś ją o błogosławieństwo dla swoich domowych czy działkowych upraw. Zasiej zioła w doniczkach.

Posabatuj trochę

Spotkaj się z przyjaciółkami... Przygotuj placki miodowe, wafle naleśnikowe, jaja na twardo i miód pitny – potrawy poświęcone pani wiosny. Nie żałuj jaśminowych i różanych kadzidełek. Załóż biżuterię z ametystu, akwamarynu lub jaspisu – te kamienie zyskują dobroczynną moc wraz ze świętem Ostary. Zaparz herbatkę z owoców truskawki – nie tylko pysznie smakuje, ale i oczyszcza organizm. Jeśli masz nowe ciuchy, załóż je, zwłaszcza jeśli mają dużo zieleni, bo to przyniesie ci szczęście.

I już dzisiaj przygotuj pisanki na Wielkanoc. Pomaluj je w zielenie, czerwienie i ozdób runami: Fehu, by przyniosło ci bogactwo, Algiz – by cię chroniło oraz Gebo, by los nie szczędził ci darów.

Justyna Rudzka
fot.: fotochannels, shutterstock.com

Źródło: Wróżka nr 3/2013
Tagi:
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 2/2019