Zapach zwany pożądaniem

Tak naprawdę to nos wybiera nam kochanków i sprawia, że mamy ochotę na seks.

Zapach zwany pożądaniemNie myj się! Jadę do ciebie – takie miłosne liściki wysyłał Napoleon do swojej Józefiny. Cesarzowa, której drugą po mężu słabością były pachnidła, miała opinię najmocniej wyperfumowanej kobiety tamtych czasów. Szczególnie lubowała się w ciężkim zapachu piżma, którym kazała dosłownie zlać buduar w pałacu Malmaison. Tylko czy stęsknionemu mężowi rzeczywiście chodziło o jej perfumy? No, niezupełnie. Ich aromat mógł co najwyżej zakręcić mu w nosie i lekko oszołomić. A tym, co kręciło go naprawdę, był jej własny zapach, czyli naturalna, najbardziej intymna woń kobiecego ciała.

Nasz najstarszy i najbardziej prymitywny zmysł, jakim jest węch, pierwszy decyduje o miłosnych porywach. Zapachy tworzą niezłe zamieszanie w naszych mózgach, wywołując reakcję, zanim jeszcze zdamy sobie z tego sprawę. Niewinne, jakby się wydawało, aromaty wpływają na nasze zachowanie, wręcz nami manipulują! Ale ma to swoją dobrą stronę. Wiedząc, jakie nuty zapachowe rozpalają męskie zmysły, i jak za pomocą wonnych kąpieli czy smarowideł dodać sobie seksapilu, możemy ich uwodzić i wodzić za nos, kiedy tylko chcemy i jak nam się podoba!

Tajemnica zapachowej magii

Wonie, które łechcą nozdrza i pobudzają do pracy ślinianki, w rzeczywistości są tylko fruwającymi w powietrzu cząsteczkami. Kiedy komórki w naszych nosach wyłapują te lotne substancje, do mózgu wysyłane są niewielkie elektryczne sygnały, co tworzy wrażenie zapachu. A ten podlega naszej ocenie.

Czy na przykład aromat róży, powszechnie uznany za piękny, wprawi nas w błogi nastrój, a woń spalin przyprawi o ból głowy? No, niezupełnie. Sprawa jest bardziej skomplikowana. Zastanawiasz się, dlaczego zapach benzyny, zamiast cię odstraszać, wywołuje miłe uczucie łechtania w podbrzuszu? Jeśli trochę pogrzebiesz w pamięci, z pewnością znajdziesz odpowiedź – czasy licealne, jesteś po uszy zakochana w Grzegorzu z III c, pewnego razu on podkrada klucz do garażu ojca. Na tylnym siedzeniu malucha spędzacie pierwsze w życiu namiętne chwile, otuleni tylko sobą i wszechobecnym zapachem benzyny…

reklama

Obszar naszego mózgu odpowiedzialny za węch bezpośrednio sąsiaduje z rejonem odpowiadającym za pamięć i emocje. To dlatego wspomnienia są nierozerwalnie związane z zapachami. Woń może przywołać i odtworzyć uczucia. Dociera do mózgu szybciej niż obraz i dźwięk. W sytuacjach intymnych węch bywa więc ważniejszy niż wzrok, słuch i dotyk razem wzięte! Mózg świetnie identyfikuje na przykład zapach potu, który zmienia się zależnie od emocji. Zawarte w nim feromony zdradzają nasz emocjonalny i seksualny status – czy jesteśmy zmęczeni po wysiłku czy może rozgrzani do czerwoności z pożądania.

KOSMETYKI Z NUTĄ MIŁOŚCI

Rozmarynowy olejek do masażu erotycznego 
Przyjemnie rozgrzewa i wygładza ciało, przygotowując je na pieszczoty.

  • Weź: pół szklanki oleju sezamowego, pół łyżeczki witaminy E w płynie i kilka kropli olejku rozmarynowego. Wymieszaj składniki, odstaw na pół godziny, żeby się „przegryzły”, a potem możesz (możecie!) używać ich do woli (o tym, jak się masować dla przyjemności, piszemy na str. 81).


Różana kąpiel przed namiętną nocą
Dzięki olejkom eterycznym poczujesz się odświeżona i zrelaksowana.

  • Nalej wody do wanny – ciepłej, ale nie za gorącej. Dodaj 10 kropli olejku z róży damasceńskiej (to najsilniejszy afrodyzjak). Wrzuć garść świeżych płatków czerwonych róż. Poleż w kąpieli od 15 do 30 minut. Nie spłukuj się, a jedynie osusz lekko ręcznikiem. Następnie wysmaruj całe ciało naturalnym olejem jadalnym połączonym z olejkiem różanym. Pamiętaj, by w tym czasie skupić się na sobie. Myśl, że jesteś warta miłości i należy ci się luksus. Wyobrażaj sobie, że jesteś odprężona i gotowa na przyjemności, poczuj, jak ogarnia cię błogość i szczęście. Zapach róży doda ci seksapilu i wyzwoli miłosną energię. 


Jaśminowy balsam wzmagający pożądanie
Pobudza zmysły pięknym zapachem, a dodatkowo nawilża i wygładza skórę.

  • Przygotuj: 2 łyżki oleju lnianego, 4 łyżki oleju kokosowego, 5 kropli jaśminowego olejku do aromaterapii. Rozpuść w kąpieli wodnej olej kokosowy, dodaj lniany i krople olejku jaśminowego. Postaw w lodówce, mieszając od czasu do czasu. Gdy stężeje, wymasuj nim całe ciało.
Źródło: Wróżka nr 2/2013
Tagi:
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 1/2020