Baran - język symboli

Z okazji świąt Wielkanocy symbol ofiary Chrystusa objawia się w smakowitych – cukrowych i czekoladowych – wcieleniach...

Baranek na górze SyjonStawiany na wielkanocnym stole baranek z czerwoną chorągiewką przypomina o zmartwychwstaniu. Barankiem Bożym (Agnus Dei) nazwał Jezusa Jan Chrzciciel. Stąd agnuskami nazywano w Polsce woskowe medaliki, przedstawiające z jednej strony baranka, a z drugiej Jana Chrzciciela. Poświęcone przez papieża, miały chronić od chorób i nieszczęść. Skąd wzięła się ta barania moc?

Złote runo

Przedziwny twór – skarabeusz z baranią głową – symbolizował w starożytnym Egipcie wędrówkę Słońca po niebie. Baranie głowy miało wiele ważnych bóstw, np. Amon – bóg płodności i urodzaju. Agni, indoaryjski bóg ognia, nie zadowalał się samą głową i cały przybierał postać barana. Rogaty zwierzak często towarzyszył greckiemu posłańcowi bogów, Hermesowi. I nawet sam Zeus na Olimpie polegiwał na owczej skórze, kiedy chciał przywołać deszcz.

W podobny sposób radzili sobie Żmudzini, wieszając w tym celu na drzewie baranie runo. Szczególne – bo złote – runo wisiało w świętym gaju boga wojny Aresa, strzeżone przez smoka. Pochodziło ze skrzydlatego baranka Chrysomallosa, który pomagał dzieciom mitycznego króla Atamasa uciec od złej macochy. Po to runo wyprawił się Jazon na czele kilkudziesięciu żeglarzy, zwanych Argonautami. W nagrodę stryj Pelias obiecał mu oddać władzę (choć miał nadzieję, że smok pożre bratanka). Misja się powiodła, a my do dziś zachodzimy w głowę, o co chodziło z tym runem – dlaczego było złote? Może dlatego, że owczych skór używano wtedy do wyławiania drobin złota z rzek…

reklama

Głupi, czyli ofiarny

Nie żadna tam złota, ale po bożemu biała wełna owiec kojarzona jest z niewinnością, ale i naiwnością. Uznawano te zwierzęta za najgłupsze (stąd obelga: „ty, baranie”), nawet przypisywaną im cnotę cierpliwości z czasem zastąpiono przywarami: apatią i rezygnacją. Do dziś o kimś, kto pozostaje bierny w sytuacji zagrożenia, mówimy, że zachowuje się jak „baranek prowadzony na rzeź”. „Owczym pędem” nazywamy natomiast bezmyślne naśladowanie czyjegoś zachowania, mody, przekonań.

Baran to nie tylko ofiara losu. To też popularne zwierzę ofiarne. Do konfliktu między Kainem i Ablem doszło dlatego, że Jahwe wolał baranka, którego złożył Abel, od płodów rolnych Kaina. Składany przez Izraelitów baranek musiał być doskonały: młody (roczny), całkowicie biały, zdrowy. Nawet już po zabiciu, podczas uczty paschalnej, nie wolno było mu złamać żadnej kości!

Owce i barany oddawały życie na ołtarzach bogów i demonów, a nawet dla przebłagania groźnych zwierząt. Bułgarzy zabijali je koło gniazda orła, którego gniew mógł ściągnąć gradobicie. Również Indianie podobnie kontrolowali pogodę – ofiara z czarnego barana miała sprowadzić deszcz, z białego zaś – sprawić, by ustał. W biblijnej opowieści Jahwe powstrzymuje Abrahama przed złożeniem w ofierze syna Izaaka (czego zażądał, by wystawić na próbę posłuszeństwo patriarchy) i ostatecznie godzi się na zabicie baranka. Podobnie w mitach greckich bogowie zadowalają się ofiarą ze zwierzęcia.

Potulne baranki oddawały życie z powodu suszy, powodzi, nieurodzaju czy zarazy. W Indiach ich krew obmywała ołtarze bogini urodzaju. Nad Dunajem i wśród polskich Tatarów brały na siebie wszelką nieczystość, aby ludzie mogli bezpiecznie przekroczyć próg domu lub przejść nowym mostem. W Niemczech umierały, by odegnać morową zarazę.

Pasterz i zgubiona owieczka

W Biblii owieczka czy baranek – posłusznie towarzyszące pasterzowi – są obrazem właściwego stosunku człowieka do Boga. Dlatego o wiernych mówi się jako o stadzie owieczek, a o Bogu lub Jezusie jako o dobrym pasterzu. Wiele przypowieści odwołuje się do symboliki pasterskiej, jak ta o poszukiwaniu zaginionej owcy, cenniejszej dla pasterza niż całe stado. W opisach Sądu Ostatecznego owce symbolizują wiernych, którzy dostąpią zbawienia, kozy zaś – odstępców, których czeka potępienie.

W tradycji słowiańskiej szczególne miejsce zajmowali owczarze. Uważano ich – obok znachorów, zielarzy czy kowali – za posiadaczy tajemnej wiedzy. Mieli być biegli w zdejmowaniu chorób i uroków, a także w egzorcyzmach i wypędzaniu demonów. Przypisywano im umiejętność sprowadzania lub powstrzymywania deszczu, burzy czy gradobicia. Owczarze byli też dobrymi wróżbitami.

Baranek Małego Księcia

Jednym z najbardziej znanych baranków jest baranek z powieści Antoine’a de Saint Exupéry’ego. Choć nie wiadomo nawet, jak wygląda, bo pozostaje ukryty w pudełku – i to nie prawdziwym, lecz narysowanym. Według niektórych ma symbolizować niewinność, według innych – nagłe zagrożenie lub nieświadomie wyrządzaną szkodę (baranek może zjeść ukochaną różę Małego Księcia, bo nie rozumie, że nie powinien tego robić). Z pewnością jednak symbolizuje on wrażliwość i wyobraźnię, bo bez nich baranka w zamkniętym pudełku zobaczyć się nie da.


Zuzanna Grębecka
fot. Getty Images/fpm


Źródło: Wróżka nr 4/2013
Tagi:
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 1/2020