Kulinarne spa

Odkąd pamiętam, mniej więcej o tej porze roku, kiedy słoneczko zaczyna przygrzewać, słyszę od moich przyjaciółek te same deklaracje powtarzane jak mantra: „Jestem za gruba, muszę schudnąć. W nic się nie mieszczę po zimie, idę na dietę!”.

Kulinarne spaSą skwaszone i smutne, bo dieta kojarzy im się z masą wyrzeczeń, z rezygnacją z pysznych, ulubionych potraw. Te nieustanne zakazy i nakazy: „nie możesz, nie wolno ci, musisz”. I to poczucie winy! Koszmar. A przecież można inaczej…

Słowo dieta pochodzi od greckiego słowa „diaita”, co oznacza „sposób życia”. Starożytni traktowali ten termin wszechstronniej, nie ograniczając się jedynie do wskazówek dotyczących jedzenia. Ważne jest bowiem, ile mamy lat, czym się zajmujemy, gdzie mieszkamy. Ale przede wszystkim liczy się jakość pożywienia – prawdziwego i jak najbardziej naturalnego. Starożytni dietetycy traktowali je jak lekarstwo, a pierwsze przepisy pochodzą z kompendiów medycznych, a nie z książek kulinarnych.

Kilka razy w swoim życiu dokonywałam korekty w sposobie odżywiania. W większości przypadków słuchałam swojego organizmu, który podpowiadał mi, co i kiedy jeść. Od kilku lat na tak zwanym „przednówku” odczuwam potrzebę posprzątania organizmu po zimie i dodania sobie świeżej dawki energii i wigoru. Wybieram jedzenie, które ma dużo wartości odżywczych, jest kolorowe i smaczne, a przy tym niezbyt kaloryczne. A skutek? Mimochodem gubię trochę zimowego tłuszczyku. I to bez wyrzeczeń. Jem to, co mi smakuje i jednocześnie wiem, że mi służy.

reklama

Przygotowywanie świeżych, zdrowych dań to taka przyjemność! Jestem zwolenniczką „umiarkowanego hedonizmu”. Dobre samopoczucie, humor i smak cenię sobie bardzo wysoko. Jeżeli mam jeść coś zdrowego, lecz niesmacznego – rezygnuję. Traktuję siebie u progu wiosny ze szczególną uwagą, troską i sympatią. Zmieniam sposób jedzenia. Popijam kolorowe koktajle. Żadnych ograniczeń i wyrzeczeń! Zanurzam się w swoje wiosenne kulinarne SPA z prawdziwą przyjemnością i korzyścią dla zdrowia! Zapraszam!

Napój imbirowy
Zamiast kawy wiosną polecam rano napój imbirowy. Pobudza, rozgrzewa i działa bakteriobójczo w okresie wiosennych przeziębień.
Kawałek (około 4 cm) świeżego korzenia imbiru obierz i pokrój na plasterki. Zalej 1 l wody. Gotuj na małym ogniu około 5 minut. Przestudź, dodaj dużą łyżkę miodu i sok z całej cytryny. W razie potrzeby możesz dodać trochę więcej miodu. Popijaj ciepły.  

Domowe muesli
Doskonałe na śniadanie z mlekiem, jogurtem lub sokiem.
Niekoniecznie trzeba trzymać się ściśle przepisu, jeśli brakuje jakiegoś składnika, można dodać inny. Ja wolę muesli mniej słodkie, bez cukru i rodzynek, lecz z dodatkiem orzechów. W tym sezonie kupuję w sklepie ze zdrową żywnością suszone jagody goji – mają niezwykłe właściwości uzdrawiające.
Potrzebne będą:•½ kg płatków owsianych •pół szklanki słonecznika łuskanego •pół szklanki migdałów w płatkach •jabłko starte na tarce lub niepełna szklanka dobrego soku jabłkowego •1 łyżeczka cynamonu •3 łyżki miodu •3 łyżki orzechów włoskich siekanych lub pestek dyni •1 łyżeczka soli •2 łyżki oleju słonecznikowego •garść żurawiny suszonej•3 łyżki suszonych jagód goji •2 łyżki siemienia lnianego •2 łyżki sezamu. Wymieszaj wszystko z wyjątkiem goji i żurawiny. Wysyp na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piecz 35-40 minut w temperaturze 170ºC, mieszając kilka razy. Po wyjęciu z pieca dodaj żurawinę i goji, wymieszaj. Przestudzoną mieszankę zamknij w szczelnym słoiku lub pudełku.

Kolorowe koktajle zdrowotne
Świetne do popijania w ciągu dnia lub wieczorem zamiast kolacji.
Inny kolor i inne właściwości niezwykle urozmaicają codzienne jedzenie. Koktajle polecam za dr. Markiem Bardadynem – specjalistą od jedzenia strukturalnego (wszystkie produkty w diecie dobiera się tak, by miały jak najmniej kalorii i jak najwięcej składników odżywczych).

Koktajl zielony
Poprawia przemianę materii i dzięki temu reguluje metabolizm.
Weź szklankę jogurtu naturalnego, pół dojrzałego awokado, łyżkę soku z cytryny, dużą łyżkę natki pietruszki, łyżkę otrąb owsianych i szczyptę soli morskiej. Zmiksuj całość. Zamiast cytryny można użyć soku z lemonki. Można także do smaku otrzeć nieco skórki z umytej lemonki. Najlepiej działa pity zamiast kolacji.

Koktajl biały
Bogaty w wapń i mikroelementy.
Do blendera wlej szklankę mleka, dodaj pół banana, 1 pokrojoną figę, 1 łyżeczkę zarodków pszennych i łyżeczkę melasy trzcinowej lub miodu gryczanego. Zmiksuj i popijaj lekko schłodzony.

Źródło: Wróżka nr 3/2013
Tagi:
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 2/2019