Zielone gaduły

Rośliny rozmawiają ze sobą. Chętnie też spieszą sobie z pomocą, zawierają sojusze i, jeśli trzeba, wspólnie walczą z wrogami. Jak to możliwe?


Rośliny niezmiennie zachwycają i zadziwiają naukowców. Dawniej uznawane za zupełnie bezmyślne, dziś przekonują, że w zielonych pędach ukryta jest „zielona dusza"...

Mopane to wielkie liściaste drzewo rosnące w Afryce. Nie ma żadnych kolców i jest łatwo dostępne. Powinno być więc świetnym pokarmem dla słoni, ogromnych żarłoków żyjących w sąsiedztwie tych drzew. Dlaczego jednak słonie nie jedzą ich liści?

Dopiero przed kilkoma laty naukowcom udało się rozwiązać tę zagadkę. Odkryli, że gdy tylko zwierzę zacznie je oskubywać, drzewo natychmiast wytwarza taniny. Związki te tak bardzo psują smak liści, że już po kilku kęsach zwierzę rezygnuje z posiłku. Jednak nie to najbardziej zaskoczyło uczonych. Roślin, które wytwarzają toksyczne substancje, by się bronić przed atakiem szkodników, poznano już sporo.

U mopane odkryto niezwykłą umiejętność. Zaatakowane drzewo zaczyna wytwarzać jeszcze jedną substancję, która wraz z wiatrem dociera do innych mopanów i ostrzega je przed żarłocznym słoniem. Kiedy zwierzę dociera do kolejnego drzewa, jego liście są już tak wypełnione taniną, że zupełnie nie nadają się do jedzenia.

reklama


Wprawdzie naukowcy nie wiedzą, jak to się dzieje, że inne mopane odbierają sygnały wysyłane przez zaatakowanego krewniaka, ale co do jednego nie mają wątpliwości – rośliny nie są tak bierne, jak się dotychczas wydawało. Mają rozwinięty system nerwowy, dzięki któremu potrafią odbierać niekiedy niezwykle czułe sygnały z otoczenia. Wysyłają też do przyjaciół cenne wiadomości z prośbą o pomoc lub ostrzegając ich przed zagrożeniem. Faworyzują w tym swoich krewniaków, bo taka strategia wyjątkowo im się opłaca.

Czułe i altruistyczne

W odróżnieniu od zwierząt, nie mogą przecież przemieścić się w poszukiwaniu lepszego towarzystwa. Pomagając rosnącym w ich pobliżu krewniakom, dbają o własne geny, o przetrwanie gatunku. Jedną z roślin, które pokazują, że taka strategia przynosi ewidentne korzyści, jest niecierpek (Impatiens pallida), dziko rosnący w Ameryce Północnej. Gdy roślina odkryje, że w pobliżu rośnie jej krewniak, tak ustawia liście, by dać mu dostęp do słońca. Wtedy wszystkie niecierpki są wysokie, smukłe i mają niewielkie liście.

Zupełnie jakby rezygnowały z własnej korzyści dla dobra całej społeczności. Gdy jednak niecierpek rozpozna w swojej okolicy obcą mu roślinę, jest bezlitosny. Wytwarza duże, rozłożyste liście, co sprawia, że ich sąsiedzi nie mają dostępu do światła i giną lub słabo rosną.

Źródło: Wróżka nr 4/2014
Tagi:
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 1/2020