Język symboli: wrzos

W kolorze lilaróż splótł się na zawsze z wrześniem, nazwanym tak na jego cześć. Także z końcem wakacji i lata. Pewnie dlatego towarzyszą mu tęsknota i melancholia.


Choć to może bardziej wina szkockich wrzosowisk, które rozsławiły film i książka „Wichrowe wzgórza", nadając już na zawsze wrzosowi posmak tragicznej miłości...

Dla Celtów był rośliną magiczną. Kojarzyli go z pasją i miłością oraz umiejętnością zachowania duchowej równowagi. Ostrzegał przed zatraceniem się w emocjach, uczył opanowania.

Celtowie uważali też, że wrzos włożony pod poduszkę sprowadza prorocze sny. I to jest całkiem możliwe, bo na jego listkach żyją niewielkie grzyby o właściwościach halucynogennych. Druidzi wierzyli, że roślina ta otwiera bramy między światami.

W Irlandii wzywano duchy zmarłych, paląc wrzosowe kadzidła. Natomiast pasterze okadzali nimi zwierzęta w noc letniego przesilenia, by chronić je przed chorobą.

Wrzos jest też poświęcony boginiom miłości. Żadna szkocka panna młoda nie odważy się iść do ślubu bez fioletowych kwiatów we włosach lub chociaż w ślubnym bukiecie. Pomagają dochować czystości serca, a więc wierności sobie i złożonym przysięgom.

reklama


Wrzos wrzosowi nierówny. Najrzadszy w Szkocji jest biały. Ponoć rośnie w miejscach, w których nie przelano krwi. Albo też wskazuje groby Faerie, czyli Pięknego Ludu.

Ten biały jest najcenniejszy. Uważa się, że chroni przed niebezpieczeństwami. Że skuteczniej niż fioletowy przyciąga szczęście. Ciemniejsze kolory były częstym podarunkiem w kwiatowej rozmowie kochanków epoki wiktoriańskiej.

Wrzos zasłużył na swoje miejsce w horoskopach. Pod jego opieką znajdują się ludzie urodzeni między 23 września a 3 października.

Są to osoby wrażliwe, uwielbiające piękno. Cenią sobie luksus, więc otaczają się eleganckimi, zwykle drogimi przedmiotami. Czasem bywają zbyt uparte. Ale jedno jest pewne – tajemnic dochowują aż po grób.

Justyna Rudzka
fot. shutterstock

Źródło: Wróżka nr 9/2014
Tagi:
Komentarzy: 3
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube