Lustereczko, weź się przymknij

Wiem, że może nie brzmi to uprzejmie. Ale ilekroć patrzę w lustro, to myślę, że skoro „lustereczko prawdę mi powie", to chyba z każdym rokiem coraz bardziej wolę, żeby się zamknęło. Albo przynajmniej skłamało.

Każdy z nas to zna. Można mieć problemy ze wzrokiem, ale zmarszczki, szczególnie własne, zobaczy się zawsze. W dodatku nie każdy radzi sobie z tym cholernym przemijaniem. Dobrze, użyję tego wstrętnego słowa: ze starzeniem.

Jest na to sposób. Robić wszystko, co uważamy za słuszne, by je opóźnić. Są metody drenujące kieszeń. Są bardzo czasochłonne, ale są też takie, które wymagają jedynie (albo aż!) pracy nad tym, co mamy w głowie. Własnej głowie. A taka praca, jak wiemy, jest najtrudniejsza.

Zastanawiam się, jakie są najlepsze sposoby na to, co coraz bardziej martwi nas po drugiej stronie lustra. A skoro nie potrafimy, jak Alicja, przejść przez tę lustrzaną taflę i znaleźć się w Krainie Czarów i Wiecznej Młodości – to zastanówmy się, co sprawia, że życie nadal ma smak i zapach. Pomimo coraz głębszych „pajączków" przy oczach, rozgoryczenia podczas wpatrywania się w wagę w łazience, nagle sztywniejącego kręgosłupa i podstępnie atakującego nas nadciśnienia (chociaż zawsze mieliśmy niskie)?

Rozglądam się wokół i widzę, że są sposoby na to, żeby nie świrować przed lustrem. I z niczego nie rezygnować w życiu tylko dlatego, że wydaje się nam, iż „na to już za późno, nie wypada, nie wolno". I kiedy tak patrzę, to widzę też osoby, które aż się proszą o laskę i demencję. Zapraszam was zatem w świat tych, którzy lubią żyć. I podkreślam: wszelkie podobieństwo do osób i zdarzeń jest całkowicie nieprzypadkowe, bo tylko do was należy wybór, jak chcecie żyć...

reklama


Zapraszam najpierw na spotkanie z tymi, którzy po czterdziestce walczą z nią za pomocą dużej kasy. I od razu zaznaczam: skoro zdecydowali się na taką metodę, to ich wybór. Nikomu nic do tego, co robią, w jakim gabinecie zostawiają forsę, żeby poprawić sobie samopoczucie (czyli wygląd). Jestem za! Być może, gdybym spała na mamonie, też bym poszła ich śladem. Nie lubię powszechnego krytykowania osób, które zdecydowały, że z własnym wiekiem będą walczyć chirurgicznym skalpelem i drakońskimi dietami. Powiedzmy sobie raz na zawsze: odczepcie się od nich. Basta!

Wolno robić sobie face lifting i liposukcję – choć trzeba pamiętać, że to operacje poważne, bardzo drogie i piekielnie bolesne. Wolno wypełniać zmarszczki kwasem hialuronowym. Wolno wstrzykiwać w czoło („lwia bruzda!!!") i nie tylko w czoło (...) botoks, byle nie za często. Więc pod kontrolą mało pazernego lekarza. Bo – uwaga! – wśród medyków zajmujących się medycyną estetyczną i chirurgią plastyczną jest wielu pazernych, pchających biznes dla kasy, nie dbając o korzyści pacjentów. To oni wstrzykują botoks seryjnie i od nich nigdy nie usłyszysz: – Hola! To jest niezdrowe i wygląda mi na uzależnienie i botoksową paranoję...!

Wolno, skoro lepiej ci od tego i bardziej lubisz swoje odbicie w lustrze, powiększać sobie usta, wypełniać policzki i ostrzykiwać witaminami szyję. Rób, co chcesz, jeśli właśnie w medycynie widzisz dla siebie ratunek. Nie po kryjomu, tylko jawnie – jeśli nie lubisz krętactwa. Cóż w tym wstydliwego, że... wygląda się lepiej? Nikt nie wierzy, że nagle przestaliśmy siwieć i same zniknęły nam worki pod oczami. Więc po co się upierać, że dobry wygląd zawdzięczamy genom i uprawianiem seksu z podstarzałą połówką? Żenujące są te głupie wykręty i zapewnienia, żenujące – bo wynikające z tchórzostwa.

Jeśli masz dobre nogi – noś mini tak długo, jak się da. Wyklucz słowa „nie wypada" ze swojego słownictwa. Noś kolorowe ciuchy, baw się modą, nie dziadziej tekstylnie. Kolory nie mają metryki. Czarny jest twarzowy wyłącznie dla młodych. Zanim zamienisz czerwoną sukienkę na dystyngowany szary kostium – stań przed lustrem, sprawcą całego tego zamieszania. I posłuchaj, co ci lustereczko powie. Ciężko nie tyć, kiedy wpada się w kalendarzową pułapkę. Nagle, zanim się zorientujemy, nie mamy talii. Za to mamy brzuch.

Źródło: Wróżka nr 11/2014
Tagi:
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 1/2020