Katarowi NIE!

Powiedz katarowi, a także innym sezonowym chorobom, stanowcze NIE! Warto im zapobiegać, zanim nas dopadną. Tym bardziej że do dyspozycji mamy sprawdzone szamańskie sposoby.

Skupmy się na zabiegach wywodzących się z Huny, czyli starożytnej wiedzy szamanów hawajskich. Ich zaletą jest prostota. By z nich skorzystać, nie trzeba być szczególnie wtajemniczonym, wystarczy tylko systematyczność i odrobina cierpliwości.

Należy pamiętać, że chorujemy, gdy w naszym organizmie brakuje równowagi energetycznej. Jak temu zapobiec? Przede wszystkim – utrzymać wewnętrzną harmonię. Oto kilka prostych metod na zachowanie zdrowia.

Afirmacje

Zacznij od wmówienia sobie dobrego samopoczucia. Jak to skutecznie zrobić? Powtarzanie w kółko „czuję się świetnie", może nie wystarczyć. Poszukaj porównań i przenośni, które do ciebie przemawiają, chociażby: „czuję się, jakbym mogła przenosić góry", „tryskam energią", „mam tyle sił, ile wicher za oknem". Im bardziej obrazowych opisów użyjesz, tym lepiej. Nie bój się, że dla kogoś mogą być śmieszne. To ciebie mają przekonać!

Polecenia

Zacznij traktować swoje ciało jak podwładnego, ucznia lub psa i wydawaj mu instrukcje. Może odpowiednie będą najprostsze – „czuj się lepiej", „wyrzuć ten kaszel". Albo bardziej złożone – „poczuj rozgrzewające ciepło, jakby blisko ciebie płonął kominek".

reklama


Sprawdź, która forma poleceń lepiej na ciebie działa. Nie zdziw się, jeśli raz skuteczniejsza okaże się jedna, innym razem druga. I nie zapomnij podziękować ciału, jeśli postępuje zgodnie z twoimi instrukcjami.

Ucieczka w marzenia

Wyobraź sobie, że robisz to, co naprawdę lubisz. Że czujesz się świetnie, bo jesteś w miejscu, w którym chcesz być. Z ludźmi, z którymi pragniesz spędzać czas. Poczuj przyjemność tej chwili. Może wychwycisz moment, gdy pod wpływem pogodnych myśli całe ciało się relaksuje, rozluźnia.

Jeśli dolega ci konkretny organ, na przykład masz zatkany nos, skoncentruj się na nim i wyobraź sobie, że działa bez zarzutu. Rozkoszuj się tym, jak swobodnie możesz oddychać, poczuj najbardziej subtelny zapach kwiatów, perfum czy smakowitych potraw.

Wyśniony masaż

Kiedy coś cię boli, niemal automatycznie pocierasz to miejsce, rozmasowujesz je. I bardzo słusznie, bo dotyk może przynieść ulgę. A żeby naprawdę solidnie podziałał, skoncentruj się na nim. Zobacz w myślach, jak sięgasz (dosłownie!) do źródła problemu. Kiedy już „wymacasz" to miejsce, wyobrażaj sobie, że pod wpływem twojego dotyku dolegliwości ustępują. Staraj się dotrzeć na tyle głęboko, by skutecznie wymasować to miejsce od wewnątrz.

A jeśli masz zły humor i jesteś zestresowana, przywołaj obraz masażysty – kogoś, komu ufasz, kogo lubisz albo... o kim marzysz. Ulubiony aktor to równie dobry wybór jak mistrz masażu. Skoncentruj się na wrażeniu dotyku, na rozluźnieniu, które on przynosi i na przyjemności!

Kolory zdrowia

Postaraj się zobaczyć, jakie barwy wytwarzają twoje myśli i twoje ciało. Czy podoba ci się aura, która cię otacza? Jeśli tak, to dobrze. Jeśli nie – spróbuj nad tym popracować. Różne części ciała emanują różnymi kolorami. Przyjrzyj się im w taki sposób, jakby miały być użyte do namalowania obrazu twojego idealnego zdrowia. Może dany odcień powinien być jaśniejszy? Albo bardziej nasycony? A może w ogóle inny? Zacznij go zmieniać tak, by bardziej ci odpowiadał.

Na początku pierwotny kolor będzie miał tendencję do utrzymywania się, czeka cię więc sporo pracy, by go przemalować. Ale z czasem barwy zaczną cię słuchać. A ich właściwy dobór poprawi twoje samopoczucie i uchroni cię przed infekcją.

Justyna Rudzka
fot. fotochannels, shutterstock

Źródło: Wróżka nr 2/2015
Tagi:
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 1/2020