Bądź mężczyzną z moich marzeń

Blondyn czy brunet? Z brodą i wąsami czy bez? Szorstki czy delikatny i czuły? Jakich mężczyzn szukają dzisiejsze kobiety? I czy mają szansę znaleźć tego idealnego?


Mężczyzna ideał... Takie coś jednej kobiecie się kiedyś przyśniło i obudziwszy się, wybuchnęła gorzkim i żałosnym szlochem. Opowiedziała sen przyjaciółkom. Też się popłakały.

Tak skomentowała niegdyś ideał faceta królowa kryminału Joanna Chmielewska, sugerując, że takiego w realu nie ma. A jednak kobiety ideału poszukują i o nim marzą.

Na ten właśnie temat przeprowadzono mnóstwo badań naukowych. I jedno z nich wynika na pewno. To, czego kobiety oczekują od mężczyzn, zależy od obyczajów panujących w danym środowisku, wykształcenia, wieku i paru innych uwarunkowań. I tak na przykład dla nastolatek facet musi mieć atrakcyjny wygląd, poczucie humoru i zapewniać fajną zabawę. Bardziej dojrzałe panie, które myślą o założeniu rodziny, chcą, by ich wybranek zapewnił im oparcie i poczucie stabilizacji w związku. Ale tu mogą być wyjątki.

Jedno z badań przeprowadzonych w Niemczech wśród młodych kobiet ujawniło, że ponad 90 proc. z nich za idealnego uważa mężczyznę, który jest kochający i czuły. Dopiero w następnej kolejności znalazły się cechy: samodzielny, wiedzący, czego chce, wierny, sprawny seksualnie, przystojny, atrakcyjny, oszczędny i gospodarny.

Z kolei jedno z badań amerykańskich przeprowadzone wśród dorosłych kobiet pokazało, że najważniejsze, by facet umiał kochać. A potem, by potrafił bronić swoich przekonań, był delikatny, romantyczny, pewny siebie, inteligentny. I oczywiście, żeby nie zdradzał oraz odnosił sukcesy w pracy. Są takie, które chcą, by umiał płakać, był dobrym kochankiem. Najmniej pań oczekiwało od ukochanego podejmowania ryzyka, siły fizycznej i wysokiego wzrostu. A na ostatnim miejscu pojawił się warunek, by miał na swoim koncie wiele podbojów erotycznych.

Mężatka to co innego

– Z czasem mężatki zaczynają bardziej cenić u partnera to wszystko, co sprzyja więzi psychicznej, uczuciowej i seksualnej, przyjaźni oraz podziałowi ról i zadań – zauważa seksuolog, prof. Zbigniew Lew-Starowicz. – Współczesne dojrzałe kobiety oczekują od niego również sporych umiejętności w sztuce kochania oraz prowadzenia rozmów na rozmaite tematy.

reklama


Duże znaczenie, jeśli chodzi o to, czego spodziewa się kobieta po swoim facecie, ma typ jej osobowości. Ta bardziej męska wybierze raczej osobnika ciepłego, romantycznego, wrażliwego, bo łatwiej będzie go sobie podporządkować. Natomiast będąca wulkanem kobiecości woli mężczyznę pewnego siebie, silnego i dominującego. Ale to zróżnicowanie nie jest wcale takie oczywiste.

– Typ męskiej kobiety może dawać sygnały, że oczekuje bardziej samczych zachowań partnera w określonych sytuacjach – wyjaśnia prof. Lew-Starowicz. – Na przykład jego dominacji w łóżku. Ale już w dzień to ona rządzi. Pewne upragnione cechy idealnego mężczyzny są jednak (na szczęście?) niezależne od typu kobiecej osobowości. Do takich należą wierność, sprawność seksualna, okazywanie uczuć.

Podobno na oczekiwania kobiety wobec swego samca ma również wpływ faza cyklu, w jakiej ona się znajduje. I tak podczas owulacji chciałaby mieć przy sobie osobnika energicznego, dominującego, a poza nią – ciepłego misia...

On jak kawa gorąca...

W kulturze latynoamerykańskiej funkcjonuje powiedzenie, że „Idealny mężczyzna jest jak kawa – silny, gorący, pełen subtelnego smaku, niepozwalający zasnąć przez całą noc". Tam idealny facet to przede wszystkim macho. I o takim z pewnością marzy wiele kobiet.

Prof. Lew-Starowicz twierdzi jednak, że dziś fantastycznych gorących kochanków jest coraz mniej. Rośnie bowiem populacja osobników niedojrzałych – takich Piotrusiów Panów – a ich liczba przybiera rozmiary epidemii. Kiedyś za prawdziwego mężczyznę uznawany był ten, kto wybudował dom, posadził drzewo i spłodził syna. Dziś kobiety oczekują czegoś więcej.

A co preferują w mężczyznach Polki? Z ankiety Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego wynika, że: opiekuńczość (76 proc.), bycie dżentelmenem (73 proc.), zapewnienie bezpieczeństwa finansowego rodzinie (71 proc.), sprawność seksualna (54 proc.), wysportowana sylwetka (53 proc.), spełnienie zawodowe (41 proc.), realizowanie swoich pasji (35 proc.), bogactwo (14 proc.), duże doświadczenie seksualne (2 proc.).

Facetom się wydaje, że kobiety spodziewają się po nich głównie sprawności seksualnej, wysportowanej sylwetki, muskularnej klatki piersiowej i dużego penisa (tak sądzi 72 proc. panów). Owszem, panie zwracają uwagę na atrakcyjność seksualną. Tyle że pod tym pojęciem kryje się wiele cech.

Na przykład z danych tygodnika „The Village Voice" wydawanego w Nowym Jorku wynika, że dla 39 proc. kobiet istotne są u mężczyzn szczupłe biodra, dla 15 proc. szczupła sylwetka, dla 13 proc. płaski brzuch, dla 11 proc. wyraziste oczy, dla 6 proc. długie nogi. To, co facetom chodzi po głowie, czyli chociażby duży członek, okazało się istotne jedynie dla 2 proc. pań. I zapewne słusznie, bo jak powiedział Paulo Coelho: „Duży członek i duża erekcja to jeszcze nie dowód, że mężczyzna jest stuprocentowym samcem. Jest nim, jeśli potrafi dać kobiecie rozkosz".

Niektóre oczekują, by ich idealny facet miał ładne, zadbane dłonie, inne uwielbiają gdy ma wąsy, a jeszcze innym podobają się łysi. Uniwersalna sylwetka osobnika marzeń przypomina literę V – wysoki wzrost, średnio szerokie barki i szczupłe nogi. Są naukowcy, którzy uważają, że kobiety lubiące mężczyzn z szerokimi biodrami chcą się sprawdzać przede wszystkim w roli matki. Zaś te, które wolą panów z wąskimi biodrami, są niezależne i chcą dominować w związku. Średnie wymiary męskiego ciała to ideał dla pań pragnących związku partnerskiego.

Doświadczenia wyniesione z rodzinnego domu także mają wpływ na kobiece wybory. Niektóre szukają sobowtóra swojego ojca. Osobnika, który będzie miał podobne do niego wrażliwość i charakter. Są i takie, które chcą, by ich przyszły partner był nawet fizycznie podobny do tatusia.

Ideałów brak

Czy wobec tych wszystkich babskich gustów i guścików można w ogóle mówić o ideale faceta? Część kobiet twierdzi, że nie ma ludzi idealnych, zwłaszcza mężczyzn... A może za Barbrą Streisand przyjąć, że dziś mężczyzna może uchodzić za ideał, kiedy wyjmuje papierosa z ust, zanim... pocałuje kobietę. Albo, jak mówi Jerzy Bralczyk, prawdziwy (czytaj: idealny) mężczyzna to jest ten, który nie wie, że jest prawdziwym mężczyzną. I który nie boi się tego, że nim... nie jest.

Jedno wydaje się pewne – nawet jeśli ideałów nie ma, to warto do nich dążyć.

Bożena Stasiak
fot. shutterstock

Źródło: Wróżka nr 2/2015
Tagi:
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 1/2020