Żegnaj smutku!

Źródłem depresji są tłumione złe emocje. Żeby zrozumieć ich mechanizm, należy przyjrzeć się układom Księżyca w horoskopie urodzeniowym. Jeśli odbiera on nieharmonijny aspekt z Saturnem, depresję mamy jak w banku.  

              *      *      *   


Tak było w przypadku Jagody. Często mówiono jej, że ma smutek w oczach. Nawet gdy szeroko się uśmiechała. Czuła ten smutek w sobie, od czasu do czasu wypełniał ją bez powodu. Jako dziecko zawsze była poważniejsza i jakby dojrzalsza od rówieśników. I bardzo nieśmiała. Szkolne obowiązki wypełniała sumiennie. Ale występ na akademii tak bardzo ją stresował, że nauczyciele nie powierzali jej znaczących ról. Za to miała talent do przedmiotów ścisłych.

Celująco zdała na studia. Tam poznała Adama, który studiował rok wyżej. Zaimponował jej rozległą wiedzą, wprowadził w grono swoich znajomych z naukowego koła matematyków. Pobrali się po pięciu latach bycia parą. Wydawało się, że to dobra, przemyślana decyzja. Jagoda pracowała w banku, a Adam na uczelni, gdy rok po ślubie urodził się im syn. Rodzice Adama pomogli im kupić mieszkanie. Minęły trzy lata. Kiedy zostali rodzicami ślicznej córeczki, wzięli kredyt na większe mieszkanie. Jagoda po urlopie macierzyńskim wynajęła nianię i wróciła do korporacji, bo nie starczało im pieniędzy. 

Czy była zadowolona ze swojego życia? Nie miała czasu, żeby się nad tym zastanawiać. Praca, dzieci, urządzanie mieszkania, spłacanie kredytu – to wszystko tak ją absorbowało, że nie odpowiadała sobie na to pytanie. To ona „ciągnęła wózek" ich wspólnego życia. Była głównym żywicielem rodziny, osobą, która wyznaczała standardy ich stylu życia. Wiedziała, że jeśli chce dla dzieci dobrej edukacji i wakacji w Tunezji, to nie tylko musi na to wszystko zarobić, lecz także to zorganizować. 

Adam – naukowiec – chodził z głową w chmurach. Był kibicem piłki nożnej, co zabierało mu mnóstwo czasu spędzanego z kolegami. Miał nawet pretensje do żony, że nie podziela jego zainteresowań. Nie miała czasu. Tymczasem przyjaciele się dziwili, skąd Jagoda bierze na to wszystko siły. A jej samej nie obchodziło to do momentu, aż te siły zaczęła tracić. 

reklama


Apatia skradała się powoli. Najpierw Jagoda zrezygnowała z porządków w mieszkaniu. Potem w weekendy przestała wychodzić z dziećmi na plac zabaw czy do pizzerii. Wolała zostać w domu, najchętniej w łóżku. Z przerażeniem stwierdziła, że w pracy jest coraz bardziej rozkojarzona. W dodatku źle spała, straciła apetyt i już nic jej nie cieszyło. Wzięła kilka lat urlopu bezpłatnego. Myślała, że to rozwiąże jej problem. Ale wtedy objawy depresji się nasiliły. Z sypialni już nie wychodziła, zaczęła mieć napady lęku. 

Lekarz pierwszego kontaktu od razu zalecił antydepresanty. Jagoda jednak nie chciała ich brać, wybrała psychoterapię. Półroczna praca nad sobą przyniosła efekt – objawy depresji ustąpiły. Podczas psychoterapii Jagoda podjęła decyzję o rozwodzie. Na jaw bowiem wyszło, że mąż od dawna zdradza ją z koleżanką z liceum. Jego kochanka zadzwoniła do Jagody, by jej to powiedzieć. I – paradoksalnie – ten nagły cios, który roztrzaskał jej poukładane życie na kawałki, dodał jej sił. Przynajmniej na jakiś czas. Niestety po rozwodzie nastroje depresyjne powróciły. Ale tym razem kobieta postanowiła zasięgnąć rady astrocoacha. 

Saturniczny Księżyc niesie smutek wynikający z samotności. Ale można go pokonać!  
Komentarz astrocoacha Aleksandry Nowakowskiej 

W horoskopie urodzeniowym Jagody Księżyc w Koziorożcu znajduje się w opozycji do Saturna. Właśnie ten aspekt niesie w sobie ryzyko depresji wynikającej z tłumionych bolesnych uczuć. Ich przyczyną bywa trudna relacja z chłodną matką, wykazującą brak zainteresowania dzieckiem. 

Jagoda była owocem studenckiej wpadki. Żeby jej mama mogła skończyć studia, dzieckiem zajmowała się babcia. Tak naprawdę zamieszkała z rodzicami, gdy miała 7 lat. Czuła się tam obco. Na sesji Jagoda przyznała, że od matki nie doświadczyła ciepła. Dobrze się uczyła, żeby nie sprawiać kłopotów matce zajętej śledzeniem zdrad swojego męża.

Wpływ Saturna w Raku na Księżyc w Koziorożcu w horoskopie Jagody zamroził jej uczucia. Długo udawało się jej sprawnie funkcjonować mimo braku emocjonalnego wsparcia rodziców, a potem niedojrzałego męża, jednak to, co tłumione w podświadomości, w końcu musi ujrzeć światło dzienne. Te bolesne uczucia trzeba świadomie przeżyć, żeby się od nich uwolnić.

Saturniczny Księżyc niesie smutek wynikający z samotności. Jagoda doświadczyła go i jako dziecko, i jako żona. Za sprawą kwadratury urodzeniowego Saturna i Plutona skazana była na dramatyczne przeżycia, a nawet groźbę utraty zdrowia psychicznego. Wzorzec zdradzającego ojca powtórzył się u jej męża. 

Podczas sesji astrocoachingu szukałyśmy w jej horoskopie tych elementów, które dodają sił. Na pewno jest to Słońce w znaku Panny. Choć znak ten jest dość delikatny i zalękniony, to ma cechę, która pomaga wyjść z depresji. Otóż Panna musi mieć ogarnięte życie i ład wokół siebie. Nie wytrzyma długo w chaosie, na który skazuje depresja. Dlatego Jagoda z pierwszym epizodem depresji poradziła sobie bez leków. Poza tym Panna to pierwszy w zodiaku psychoanalityk. Jej myślenie jest głębokie, dociera do źródła problemu. Z taką intencją kobieta postanowiła poznać układ planet na niebie w momencie, gdy się urodziła. W jej mniemaniu to klucz do poznania siebie. A przecież, jak wiadomo, samoświadomość uzdrawia. 

WR
fot. shutterstock 

Źródło: Wróżka, nr 12/2015
Tagi:
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 1/2020