Zacznij działać!

aga illl 2 copyNumerolodzy i astrologowie przekonują: zmień się albo życie wymusi na tobie zmianę. Ale wówczas jej kierunek nie będzie zależeć od ciebie.

 

Każdy chce zmian, ale mało kto jest gotów sam się zmienić, bo to wymaga wysiłku. Klienci wróżek często pytają: „Kiedy wreszcie coś się zmieni w moim życiu?". Odpowiedź jest zawsze ta sama: „Kiedy ty się zmienisz". Chcesz przemian?

Zacznij od siebie. Nie czekaj, aż coś samo się stanie, bo raczej nie będzie to odmiana, na którą liczysz. Zmiana wymuszona przez okoliczności zewnętrzne, na którą nie jesteśmy gotowi, rujnuje nasz świat, wywołuje chaos i lęk.

Niebiański genotyp

Zmiany jako nieodłączna część życia są zapisane zarówno w horoskopie, jak i w portrecie numerologicznym. Kosmogram, czyli horoskop urodzeniowy, podobnie jak ludzki genotyp ukazuje nasz potencjał. Mówi o tym, kim dany człowiek może być, jeśli zapewni się mu optymalne warunki rozwoju. Wskazuje także na słabości i możliwe zagrożenia, czyli to, czego powinniśmy unikać. Genotyp nie jest niezmienny. Niektóre geny – mimo iż mamy je od poczęcia – włączają się dopiero z czasem, np. te określające wiek, w którym osiągniemy dojrzałość płciową czy osiwiejemy, skłonność do pewnych chorób odziedziczoną po przodkach (być może da się ich uniknąć, prowadząc zdrowszy tryb życia) itp.

Nie inaczej rzecz się ma z horoskopem. Układ planet w momencie urodzenia wyznacza nie tylko temperament i uzdolnienia, ale również kolejne rozdziały naszego życia. Przejście z jednego etapu do drugiego wiąże się ze zmianą. Ale o tym, kiedy ona nastąpi i czy będzie korzystna, czy też nie, decydujemy sami; nasza świadomość, wola i odwaga. A przynajmniej powinno tak być, by była to naprawdę dobra zmiana.

reklama

Cykle planet jak detonator

Każdy zatem nosi w sobie bombę z napisem „zmiana", która kiedyś wybuchnie. O tym, kiedy dokładnie się to stanie, może powiedzieć astrolog lub numerolog. Ten pierwszy weźmie pod uwagę tranzyty planet, które co jakiś czas ustawiają się w układach do swojej pozycji startowej. Zmiany najbardziej prowokują opozycje. Gdy planeta znajdzie się dokładnie naprzeciwko swego punktu wyjściowego, możemy spodziewać się zwrotu o 180 stopni w naszym życiu.

A przynajmniej w tej jego sferze, za którą odpowiada. Za najgłębszymi przemianami stoją te poważne planety, czyli wolno poruszające się po swoich orbitach: Jowisz Saturn, Uran i Neptun. Ze względu na ich czas obiegu wokół Słońca, można wyróżnić kilka takich życiowych punktów zwrotnych. W przypadku cyklu Jowisza, którego pełny obieg trwa 12 lat, to wiek 6 lat (pierwsza opozycja), 12 lat (pierwsza koniunkcja – koniec pierwszego cyklu), 18 (druga opozycja), 24 (druga koniunkcja), 30, 36 itd. Cykl Jowisza zmusza do podjęcia świadomego wysiłku w celu własnego rozwoju i odnosi się do edukacji oraz kariery.

Być może w takim punkcie znalazła się Jola (patrz tekst poprzedzający), która zaniedbała tę sferę życia w młodości. Ale dostała drugą szansę, by wziąć swój rozwój zawodowy we własne ręce. Saturn ma dłuższy cykl, blisko 30-letni. Kryzysy – spowodowane koniecznością poddania się pewnym ograniczeniom – wywołuje w wieku 15 lat (pierwsza opozycja), 30 lat (koniec pierwszego cyklu), 45 lat (druga opozycja), 60 lat (koniec drugiego cyklu), itd.

Przykładowo w wieku 18 lat (opozycja Jowisza) młody człowiek musi zdecydować, czy kontynuować edukację, czy też rozpocząć pracę. Jeśli tego nie zrobi, ze strachu lub niechęci przed zmianą, studia wybierze za niego rodzina – niekoniecznie zgodne z jego zainteresowaniami. Albo sytuacja materialna zmusi go do podjęcia pracy, być może niewdzięcznej lub po prostu takiej, jaka się trafi. Nie uniknie więc zmian, a usiłując je powstrzymać, przegra swoje życie.

Źródło: Wróżka nr 7/2016
Tagi:
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube