Proste wyjaśnienia

shutterstock 381958138„Czy kiedykolwiek, mułło, myślałeś o ożenku?", zapytano raz Nasreddina. „Tak", odpowiedział bohater licznych sufickich przypowieści.


Nie dla mnie idealna kobieta

„Czy kiedykolwiek, mułło, myślałeś o ożenku?", zapytano raz Nasreddina.
„Tak", odpowiedział bohater licznych sufickich przypowieści. „Kiedy byłem młody, próbowałem znaleźć idealną kobietę. Przeszedłem przez pustynię i dotarłem do Damaszku. Spotkałem tam niewiastę, która wprawdzie była uduchowiona i piękna, ale nic nie wiedziała o świecie. Ruszyłem więc w dalszą podróż i udałem się do Isfahanu. Tam poznałem kobietę, która posiadała bogatą wiedzę o obu królestwach materii i ducha, ale brakowało jej urody. Postanowiłem więc szukać dalej w Kairze. Trafiłem na ucztę w domu pewnej kobiety. Była piękna, religijna, a o rzeczywistości materialnej rozprawiała jak ekspert". „Dlaczego więc jej nie poślubiłeś?" „Niestety, ona szukała idealnego mężczyzny".

Co jest moją naturą?
„W jaki sposób rozpocząłeś życie duchowe?", zapytał uczeń sufickiego mistrza Szamsa z Tabrizu jeden z uczniów. „Moja matka mawiała, żebym nie był ani na tyle szalony,
by pasować do domu wariatów, ani dość święty, by iść do klasztoru", odrzekł Szams. „Postanowiłem więc poświęcić się sufizmowi, gdzie uczymy się przez wolną medytację".
„A jak to wyjaśniłeś swojej matce?" – dopytywał się uczeń. „Tak jak w tej bajce: pewien człowiek powierzył kotu opiekę nad małym kaczątkiem. To nie odstępowało przybranej matki na krok. Do dnia jednak, kiedy dotarli nad brzeg jeziora. Kaczka natychmiast rzuciła się nurkować w wodzie, a kot krzyczał z brzegu: „Wyjdź stamtąd, bo utoniesz!". I kaczuszka odpowiedziała: „Nie, mamusiu. Odkryłam, co jest moją naturą i jest mi tu dobrze, i zostanę tu, nawet jeśli nie wiesz, co znaczy jezioro".

reklama


Jak ryba uratowała mi życie
Przechodząc obok jaskini, Nasreddin zauważył medytującego jogina i zapytał go, czego szuka. „Kontempluję przyrodę i nauczyłem się od zwierząt wielu rzeczy, które mogą zmienić ludzkie życie", odpowiedział jogin. „Pewnego razu ryba uratowała mi życie", rzekł mu Nasreddin. „Jeśli nauczysz mnie wszystkiego, co wiesz, powiem ci, jak to się stało". Jogin był zaskoczony, bo jedynie święci mogą zostać uratowani przez ryby, i postanowił przekazać Nasreddinowi wszystko, co wiedział. A gdy skończył naukę, powiedział: „Teraz, kiedy już nauczyłem cię wszystkiego, z chęcią dowiem się, jak ryba uratował ci życie". „To proste", odrzekł Nasreddin. „Prawie umierałem z głodu, kiedy ją złowiłem. Dzięki tej rybie udało mi się przeżyć następne trzy dni". 

Skarby we mnie, skarby poza mną
Abu Muhammad al-Jurayry mawiał: „Religia ma skarby, które nas wzbogacają. Człowiek powinien szukać skarbów wewnątrz siebie i na zewnątrz. A kroczący ścieżką duchową muszą być ich wszystkich świadomi". W sobie człowiek odnajdzie skarby mówienia prawdy, oderwania od naszego stanu posiadania, pokory w wyglądzie i w działaniach, równowagi, żeby unikać niesnasek i siły, by w razie potrzeby na nie reagować. Na zewnątrz powinien dążyć do odkrycia największej Miłości, do inteligencji, żeby dostrzec nasze własne wady, do świadomości wszystkiego, co dzieje się w życiu, i do wdzięczności za otrzymane błogosławieństwa.

Paulo Coelho
brazylijski pisarz i poeta, promotor „dobrej magii". Autor m.in. książek: „Alchemik", „Podręcznik wojownika światła", „Demon i panna Prym", „Zdrada", „Alef".
fot.shutterstock.com

Źródło: Wróżka nr 9/2016
Tagi:
Już w kioskach: 2020


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 1/2020