Jedz tak, żeby nie bolało

dieta 09Bóle stawów, zębów, migreny, bolesne skurcze mięśni... Chcesz z nimi wygrać? Oto 5 kroków do zdrowia. Zamiast faszerować się prochami, zmień dietę!



Po pierwsze nie zakwaszaj
Dla dobrostanu organizmu ważna jest równowaga kwasowo-zasadowa krwi. Źle wpływają na nasze zdrowie te potrawy, które ją zaburzają. Chodzi o ich wpływ na odczyn pH naszej krwi (powtórka z chemii: pH jest miarą kwasowości lub zasadowości roztworów), powstający, gdy organizm wykorzysta zawarte w jedzeniu substancje odżywcze. Mówimy, że pokarm jest kwaso- lub zasadotwórczy, kiedy składniki, które z niego przyswoimy, powodują wzrost kwasowości albo zasadowości naszej krwi.

Prawidłowa dieta powinna w 80 proc. składać się z produktów zasadotwórczych i w 20 proc. z kwasotwórczych. Niestety, większość tego, co jemy, jest kwasotwórcza. Na przykład mięso. Na talerz powinno trafiać tylko obok zasadotwórczych ogórków, sałat liściastych, cukinii albo kalafiora. Nigdy ziemniaków, a zwłaszcza frytek lub pieczywa. Bułka z kotletem i sosem, mielony z frytkami i majonezem, czyli typowy fast food, to najgorsze, co możemy zjeść.

Przeciw szkodliwemu, nadmiernemu zakwaszaniu organizmu warto jeść też inne zielone warzywa: szpinak, rukolę, brokuły, zielony groszek, i to nawet dwa razy dziennie. Podobnie, czyli alkalizująco, działają także owoce, ale zawierają sporo cukru, lepiej więc sięgać po warzywa. Jedzenie pięciu porcji warzyw i owoców dziennie to kardynalna zasada zachowania dobrego samopoczucia i zdrowia. Można dodatkowo wesprzeć organizm suplementami zawierającymi przeciwutleniacze, jak wit. C, która wspiera nasz system obronny w walce ze stanami zapalnymi. Usprawnia również formowanie kolagenu, utrzymując w formie chrząstki.

Po drugie jedz zdrowe białko
Białko to podstawowy budulec naszego ciała, niezbędny do leczenia jego uszkodzeń. Ale wysoka zawartość białka w czerwonym mięsie zakwasza organizm. Jeśli lubimy mięso i jadamy je często, powinniśmy liczyć się z tym, że mogą nas dopaść nadciśnienie, miażdżyca, osteoporoza, cukrzyca, nowotwory, zwyrodnienia stawów i nadwaga. Zaczyna się zwykle niewinnie: od zmęczenia, problemów z koncentracją, zaburzeń snu.

reklama


Po nich przychodzi napięcie nerwowe, depresja, nawracające infekcje, zaparcia, wypadanie włosów i łamliwość paznokci. Warto więc szukać „zielonego białka" w warzywach: fasoli, soczewicy, ciecierzycy, soi, a także w orzechach i nasionach. Dobrym źródłem zdrowego białka są ryby, jajka i białe mięso, jak kurczak czy indyk. Do dań mięsnych dodajmy przyprawy: kurkumę, pieprz cayenne albo imbir, ponieważ działają przeciwzapalnie, a więc zapobiegają bólom.

Po trzecie przeciwutleniacze
To związki, które pomagają nam walczyć z chorobami. Im więcej zjadamy przeciwutleniaczy, tym większa szansa na długie życie w dobrej kondycji. Neutralizują wolne rodniki powstające podczas stanów zapalnych w organizmie. Najwięcej antyoksydantów jest w czarnych porzeczkach, warzywach ciemnozielonych (jarmużu, kapuście włoskiej, szpinaku) oraz w pomarańczowych warzywach i owocach (marchewkach, paprykach, brzoskwiniach).

Wiemy już, co warto jeść. A co pić, żeby żyć długo w zdrowiu? Najlepsze są świeżo wyciskane soki, herbata z róży, wywary z imbiru i pokrzyw, zielona herbata. I czerwone wino, w przeciwieństwie do białego bogate w polifenole, działające jak przeciwutleniacze. Soki owocowe najlepiej mieszać z warzywnymi i rozcieńczać wodą, by zmniejszyć zawartość cukru w napoju. Nie wszystkie soki zalecane są każdemu. Cytrusy i pomarańcze mogą nasilać artretyzm (dnę moczanową).

Jego przyczyną są kryształki powstające z kwasu moczowego. Objawy to silny, uporczywy ból i rosnący stan zapalny, obrzęk i zasinienie stawów. Mogą je złagodzić składniki niektórych warzyw: pomidorów, ziemniaków, bakłażana i papryki. Ale najważniejsza jest czysta, świeża woda. Usuwa toksyny i odpady, pomaga w stanach zapalnych. Pijmy jej jak najwięcej!

Tagi:
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 1/2020