W mojej torebce, oprócz tego, co niezbędne (portfel, zegarek) i tego, co każda kobieta kocha (kosmetyki, perfumy) jest także saszetka z kocim jedzonkiem. Nigdy nie wiadomo, kiedy na swojej drodze spotka się jedną z tych magicznych istot... i co jeśli akurat będzie w potrzebie ;)?