Weekend z duchami czasu

Pooddychaj jodłowym lasem i magią Gór Świętokrzyskich. Na szlaku wiedźm odnajdziesz spokój i pozbędziesz się złej energii.

Zmyj troski w źródełku


U stóp Łysicy, przy czerwonym szlaku biegnącym ze Świętej Katarzyny, bije źródełko św. Franciszka. Legenda opowiada o dwóch siostrach, które rywalizowały o względy jednego rycerza. Starsza chciała zabić młodszą. Jednak rozpętała się straszliwa burza, która zniszczyła zamek, grzebiąc złą siostrę i rycerza pod gruzami. Cudem ocalona młodsza siostra opłakiwała potem swoich niedoszłych morderców tak bardzo, że z jej łez powstało źródło.

Kiedyś wierzono w jego lecznicze właściwości – przybywali tu licznie niewidomi i kobiety pragnące urodzić synów. Zanurz dłonie w źródełku. Opłucz wodą twarz. Poczuj, jak zimna woda zmywa z ciebie zmęczenie i troski. Wyobraź sobie, jak twoja dusza i ty lśnicie w słonecznym blasku...

Zanurz się w przeszłości

Gdy czujesz, że rzeczywistość cię przygniata, udaj się w przeszłość, by tam odetchnąć i nabrać sił. Dwa miejsca dodadzą ci energii. Jedno z nich to ruiny potężnego zamczyska w Ujeździe. Zamek wybudował magnat Krzysztof Ossoliński. Pragnął, by przyćmił on inne polskie i europejskie rezydencje. Ponoć sala jadalna miała szklany sufit z akwarium z egzotycznymi rybami...

Zamek nazwano Krzyżtopór. Został zajęty przez Szwedów i rozkradziony. A potem popadał w coraz większą ruinę. Niedawno udostępniono go turystom. Podejdź do ścian. Połóż na nich dłonie. Pozwól, by kamienie szeptały swoją opowieść. Otwórz się na ich mowę, na to, co zechcą ci przekazać. Ale jeśli poczujesz się tu jak intruz, opuść ruiny zamku. Widać tobie one nie służą.

reklama


Drugim miejscem, w którym możesz odetchnąć przeszłością jest Szydłów. Otoczone murami średniowieczne miasteczko, w którym zachowało się wiele starych budowli. Nazywane jest polskim Carcassonne. Słynie także z pysznych suszonych śliwek, które bardzo pomagają jelitom.

Warto zabawić w Szydłowie kilka godzin. Powłóczyć się uliczkami, zwiedzić kościoły i synagogę. Obejrzeć zamek. Co ci to da? Poczujesz czas, przy którym codzienność traci znaczenie. Zdobędziesz dystans do spraw, które cię dręczą. Przestaniesz tak bardzo wszystkim się przejmować. Znajdziesz siłę, by uśmiechnąć się do swojej codzienności.

Oczyść się od nienawiści

Na Święty Krzyż warto wybrać się pod wieczór. Zwłaszcza że od Huty Podłysicy biegnie wygodna droga. Jeśli wcześniej o to zadbasz, możesz nawet wziąć dorożkę. Gdy znajdziesz się na górze, pozwól, by twoimi krokami kierowała intuicja. Niewykluczone, że trafisz do kościoła albo też zejdziesz poniżej klasztornych zabudowań, w stronę Nowej Słupi. Tam dotrzesz do pozostałości przedchrześcijańskich wałów ziemnych. A może zawędrujesz do grobu ukrytego przy murach kościoła?

Kiedy już znajdziesz właściwe miejsce, zapal świeczkę (jeśli to możliwe) i przebacz. Przebacz tym, którzy cię skrzywdzili i przebacz sobie błędy i winy. Wyobraź sobie, jak płomień przepala żal, smutek, złość, nienawiść. I pozwól, by sięgnął w przeszłość. By oczyścił twoje poprzednie wcielenia. Nawet nie wiesz, jak bardzo takie zadawnione krzywdy mogą ci szkodzić i cię ograniczać.

Uwolnij kobiecość na Górze Czarownic

Na słynną ze zlotów czarownic Łysicę najlepiej wyruszyć ze Świętej Katarzyny rano, tak by na szczycie znaleźć się, gdy nie ma tam tłumu ludzi. Niestety, szlak omija Łysą Górę. A ponieważ jest tu park narodowy, nie można tam dotrzeć na skróty.

Kiedy już odpoczniesz po stromym podejściu, usiądź pod drzewem lub na skraju gołoborza, na kamieniu. Skoncentruj się na ziemi. Połóż na niej otwarte dłonie, poczuj ją. Poczuj magię tych niewysokich, ale bardzo starych gór. Skup się na obrazach, które mogą się pojawiać w twojej wyobraźni. Może w którymś wcieleniu świętowałaś tu nadejście wiosny albo lata.

Czujesz się gorsza, bo jesteś kobietą? Ogranicza cię myśl, że czegoś nie wypada robić płci pięknej? Tu jest doskonałe miejsce, żeby się od tego uwolnić. Teraz idź jeszcze kawałek dalej, za szczyt w stronę Świętego Mikołaja. Tam na kawałku płaskiego terenu możesz zatańczyć i wyrzucić uwięzioną w twoich myślach szkodliwą energię.

Justyna Rudzka
fot.: shutterstock

Źródło: Wróżka nr 5/2014
Tagi:
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube