Czy twój związek przetrwa?

Najlepszą wróżbą… są opinie o twoim wybranym rodziny i przyjaciół. Jeśli powiedzą – uciekaj, nie pozostaje ci nic innego, jak zwiewać! – mówi doktor Alexandra Redcay, socjolog z Millersville University. I podaje zestaw pytań, które pomogą ocenić nowy związek. 

 

Sama jest szczęśliwa w swoim małżeństwie. Ma… żonę (mieszkają w USA) i jest ekspertką od relacji międzyludzkich. Dr Alexandra Redcay pomaga kobietom i mężczyznom, którzy nie radzą sobie w związkach. Tłumaczy im, że miłość nie mogła się udać, jeśli jedno szukało na przykład męża, a drugie nie chciało nigdy się żenić. Nie mogła się też udać kobiecie, które wybiera niedojrzałego uroczego chłopca, a potem inwestują całą swoją energię w „odpiotrusiowienie" Piotrusia Pana. Nie mogła się udać mężczyźnie, który oczekuje od kobiety sprzątania i wychowywania dziecka, ale wybrał piosenkarkę jazzową. Wybieramy często partnerów, ignorując to, kim są. Nie chcemy ludzi dobrych, randkujemy z niedostępnymi, z graczami, z patologicznymi kłamcami. Albo, co gorsza, z tymi, którzy już są w związkach. Najbliżsi mówią nam, że to nie ma sensu, że się nie uda, ale my zaprzeczamy prawdzie. A po miesiącach (jeśli mamy szczęście) albo latach (to już dużo gorzej) zdajemy sobie sprawę, ile czasu mogliśmy zaoszczędzić, gdybyśmy ich słuchali, a nie zaprzeczali czy walczyli z ich opiniami, jeśli mówią rzeczy nie po naszej myśli. Alexandra Redcay podpowiada pytania, które pomogą podjąć decyzje przy wyborze kogoś… na całe życie. Możesz je zignorować, jeśli chcesz marnować swój czas i angażować się w relacje, po których co najmniej będziesz czuła niesmak, a być może utoniesz na długie miesiące we łzach…

● Czy on ma dobre relacje z matką?

 

Czy ją kocha i szanuje? Czy potrafią okazywać sobie miłość, są czuli, obejmują się? Nie bądź o to zazdrosna, to raczej bardzo dobry znak, że mama nauczyła go szacunku do kobiet i będzie je traktował we właściwy sposób. To ona uczy samodzielności, zamiast uzależniać od siebie. Deleguje synusia na zakupy, a nie przeprasza, że znów nie ma nic w lodówce. Czy jego mama była właśnie taka? Uważaj – nie chodzi o to, czy ona wciąż ma wpływ na jego życie. Bo na to nie ma miejsca w relacjach z dorosłymi dziećmi. W przyrodzie samice same odgryzają pępowinę. Jeśli tej nikt nie odciął, nie baw się w położną. Poszukaj mężczyzny, nie dziecka do obsługi.

● Czy jego rodzice są razem i czy są szczęśliwi?

 

Oczywiście on nie miał żadnego wpływu na to, że jego rodzice rozwiedli się albo nigdy nie potrafili być razem. Jeśli jednak jest szczęściarzem, który ma pełną rodzinę, zapisz mu to na plus. Wychował się na dobrych wzorcach. Jeśli nie, zobacz, jakie ma relacje z obydwojgiem rodziców i z rodzeństwem. Jeżeli złe, to czy kiedykolwiek nad tym pracował. Przeszedł terapię? Nie chcesz być terapeutką samoukiem, prawda? Kłótnie w rodzinach wybuchają o pieniądze, o role w małżeństwie, o domowe obowiązki. Jakie wzorce panują w jego rodzinie? Czy mama jest na usługach męża? A może tata siedzi pod pantoflem żony i z lenistwa, i wygody wypracował sobie funkcjonalny paraliż? Może nie lubią ciebie? A czy ty od początku czujesz do nich niechęć? Co podpowiada ci instynkt? Odnajdziesz się w tej rodzinie? A on – odnajdzie się w twojej? Czy może któreś z was będzie się starało odseparować waszą nowo utworzoną rodzinę, żeby uniknąć konfliktów? To nie rokuje najlepiej. Jeśli jego rodzina cię nie docenia, to sygnał ostrzegawczy. Bo na ogół przyzwoici i zdrowi ludzie dają innym, właśnie poznanym kredyt zaufania.

● Czy on ma za sobą poważny związek?

 

Jeśli ma ponad 45 lat i nigdy w takim nie był, musisz się dowiedzieć „dlaczego?”. Czy poświęcał cały czas na karierę i teraz obudził się, że pora założyć rodzinę? Czy będzie więc potrafił wygospodarować dość czasu dla ciebie. A jeśli nie spotkał dotąd „tej jedynej”, to może ma nierealne wymagania? A może zawsze był wystawiany do wiatru. Dlaczego? Bo ma nawyki nie do zniesienia dla każdej kobiety? Albo odczuwa strach przed intymnością? Albo jest uzależniony od seksu? Jeśli miał wiele związków, sprawdź, dlaczego kobiety od niego odchodziły? Chora zazdrość? A może jest samolubem? Albo tylko przed bliskimi odsłania kompromitujące poglądy, na przykład jest seksistą. A jeśli miał już dłuższe relacje z kobietą, nie bądź o to zazdrosna. Ciesz się, że inna nauczyła go rzeczy, dzięki którym będzie ci się łatwiej żyło. No i tu przechodzimy płynnie do „eks”…

● Czy też bierze odpowiedzialność za fiasko poprzednich związków?

 

A może obwinia tylko byłe? To „zła kobieta była”? Każda? Dlaczego w takim razie je wybierał? Czy do ciebie zastosował ten sam klucz? Jeśli wina nigdy nie leży po jego stronie, to znaczy, że nigdy nie przeanalizował swojego zachowania. Mówi o nich źle? Musisz to wiedzieć. Bo będzie źle mówił także o tobie – podczas i po kłótniach i nieporozumieniach, które nieuchronnie się pojawią.

● Czy ma i starych, i nowych przyjaciół?

 

Czy wśród nich są zarówno te osoby, które poznał w podstawówce, w osiedlowej drużynie czy na studiach, jak i nowi kumple z pracy lub dzielący to samo hobby i obowiązki? Jeśli spotyka się tylko z ludźmi, których zna od wieków, to często oznacza, że jest mocno uwięziony w przeszłości. Lubił tamtą niedojrzałą wersję siebie i nie jest gotów pójść dalej. Lepiej, jeśli obok dawnych przyjaźni pojawiają się nowe. A co jego przyjaciele o nim mówią? Żarty i aluzje zdradzą najwięcej. A także mimochodem rzucane uwagi w stylu „nie pij tyle” albo „przy niej wreszcie się ustatkuje”. To może znaczyć, że prowadził imprezowy, rozwiązły tryb życia. I jeszcze jedno – czy ma koleżanki? Jak odnosi się do żon lub partnerek swoich kolegów? Lubi kobiety, tak po ludzku? To dobry znak. Jakiekolwiek skrajne postawy rokują bardzo źle.

● Czy jego sytuacja finansowa jest stabilna?

 

Chodzi o to, czy on umie racjonalnie gospodarować pieniędzmi. Czy ma krótkoterminowe kredyty? A może obsypuje cię prezentami, żeby podkreślić swoją pozycję finansową? Inwestuje w drogie gadżety czy w solidność i jakość? Kupuje rzeczy, na jakie go nie stać? Powiesz, że miłości nie można wycenić… Niestety, problemy finansowe niszczą związki na równi z niewiernością.

● Czy nie zdradzał w swoich poprzednich związkach?

 

To drażliwe pytanie, bo trudno ci będzie potraktować jego zdradę jak ostrzeżenie, jeśli to właśnie z tobą zdradził poprzednią partnerkę. Ale niestety, jeśli zdradzał, to musisz to wiedzieć. Ten, kto zdradził raz, może to zrobić znowu. Dlaczego zdradzał? Ile razy mu się to zdarzyło? Czy tak kończył się każdy jego związek? Jeśli tak, to nie idź w to! A jeśli sama masz na koncie zdrady i nie uważasz, że to niedopuszczalny błąd, określ, czym dla ciebie jest uczciwość w związku. Czy możecie sobie zaufać i jak się zachowacie, kiedy ponownie pojawi się pokusa. Jeśli on ma słabość do kobiet – powiedz mu, czy wolisz być oszukiwana, czy żeby powiedział ci prawdę. Zawsze jest dobry czas na to, żeby odciąć się od przeszłości grubą kreską. Ale myślenie „Mnie na pewno nie zdradzi” jest dość… naiwne.

● Czy umie rozmawiać z ludźmi?

 

Nie chodzi o to, żeby był duszą każdego towarzystwa, ale po prostu, żeby lubił rozmawiać. Musi też akceptować, a przynajmniej dopuszczać krytykę. A kiedy pojawi się różnica zdań, kiedy opadną towarzyszace jej emocje, nie powinien zachowywać się, jakby nic się nie stało. Na początku związku liczy się to, jak na ciebie działa i jak się przy nim czujesz. Ale kiedy już jest twoim facetem, a potem mężem – to to, jakie słowa wydobywają się z jego ust, będzie ważniejsze niż to, do jakich pocałunków te usta są zdolne.

● Czy seks jest dla was obojga tak samo ważny?

 

Jest wiele osób, które bardzo wysoko cenią sobie seks w związku, i to mimo że niezbyt często go uprawiają. Znam też parę, gdzie kobieta bardzo pragnie seksu, ale kiedy już do czegoś dochodzi, czuje się jak rzecz. Potrzebuje bowiem długiej gry wstępnej i czułości przez cały dzień. Zwróć też uwagę, czy twój partner nie jest w łóżku… aż za dobry. Niestety, manipulanci doskonalą tę sztukę i potrafią sprawić, że czujesz się przy nich spełniona, jak nigdy dotąd. To pozwala im odwrócić twoją uwagę od innych problemów, które na dłuższą metę uniemożliwiają trwały związek. A przy okazji… Czy potraficie się godzić tylko w łóżku? Nigdy nie pada zwykłe „przepraszam” i nie ma sensownej rozmowy?

● Czy oboje chcecie od życia tego samego?

 

Po co wam ten związek? Czy oboje marzycie o domku za miastem? A może odpowiada wam szybkie życie w mieście, pełne wyjść i wrażeń? Czy chcecie mieć dzieci? Może masz 38 lat, tyka twój zegar biologiczny, a spotykasz się z facetem, który w żadnym związku nie zdecydował się na dziecko? Liczysz na to, że zmieni zdanie dla ciebie? Czasem tak się dzieje. Ale to ruletka. Był sobie facet, który od początku mówił ukochanej, że nie będzie umiał wychowywać jej trojga dzieciaków. Zamiast rozejść się od razu, próbowali być razem… Oczywiście się nie udało. Niestety, miłość nie jest ważniejsza niż wszystko. Kiedy mija zakochanie, wasze różniące się życiowe priorytety mogą zniszczyć związek.

 

Tekst: Wiktoria Poraj

reklama
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 1/2020