Oprah Winfrey - droga z piekła

Oprah Winfrey w dzieciństwie była głodna, bita i wykorzystywana seksualnie. Jako nastolatka brała narkotyki i zaszła w ciążę. Przez lata gruba i brzydka, swoje trudne doświadczenia potrafiła wykorzystać, aby... zmieniać przegranych w zwycięzców!

OprahJest jedną z najbardziej lubianych i wpływowych kobiet w Stanach Zjednoczonych. Prowadzony przez nią telewizyjny show oglądają miliony widzów. Gwiazdy i politycy z nadzieją i strachem przyjmują zaproszenie do programu Oprah. Doskonale wiedzą, że udział w nim może przysporzyć im popularności lub zniszczyć pracowicie budowany wizerunek. Z Oprah liczą się nawet bogaci przedsiębiorcy. Pamiętają, że gdy dziennikarka oznajmiła, iż na wieść o chorobie wściekłych krów przestała jeść hamburgery, następnego dnia popyt na nie spadł o dziesięć procent.

Na czym polega fenomen Oprah? Na całym świecie przecież wielu dziennikarzy prowadzi programy „na żywo”, zadaje mniej lub bardziej niedyskretne pytania. Oprah ma jednak nad nimi przewagę – potrafi „otwierać” ludzi, wyciągnąć z nich intymne zwierzenia, sprawia, że przestają grać, pokazują, jacy są naprawdę. Tom Cruise jej pierwszej oznajmił, że jest zakochany w Katie Holmes, a na dodatek dopingowany przez fanki biegał po studiu, wskakiwał na kanapę, klaskał. Julia Roberts wyznała, że najważniejsze jest dla niej nie aktorstwo i sława, a macierzyństwo.

Uważa się, że między innymi dzięki Oprah w 2000 roku George W. Bush wygrał wybory prezydenckie. Bo serdecznie na „dzień dobry” pocałowała go w policzek i wciągnęła w rozmowę na tematy prywatne. Bush przyznał się bez bicia, że lubił alkohol i że żona walczyła z nim długo, by zmniejszył ilości pochłanianych napojów z procentem. Gawędził z Oprah na intymne tematy jak z najlepszą przyjaciółką, choć specjaliści od PR-u w jego sztabie wyborczym rwali włosy z głów. Ale po tym „obnażającym” wystąpieniu w show Oprah nastąpił gwałtowny wzrost poparcia w sondażach. Niedawno zresztą dziennikarka „dołożyła się” również do następnych wyborów. „Kocham Baracka Obamę, szanuję i popieram wszystko, co robi” – wygłosiła.

– Nie można oszukać widza – twierdzi Oprah. – Nie ukrywam swoich poglądów i staram się być sobą. A poza tym moi rozmówcy wiedzą, że ich nie oceniam, jestem szczera, wiem, co to ból i nieszczęście. Swoje w końcu przeżyłam, nikt nie chciałby mieć takiego dzieciństwa jak ja.

reklama

Byłam zerem i tak się czułam
Była niechcianym dzieckiem, owocem, jak to nazywa, „jednodniowego romansu pod rozłożystym dębem” pomiędzy nastoletnią robotnicą z przędzalni bawełny a żołnierzem na przepustce. Matka nie cieszyła się z narodzin dziecka. Zostawiła ją pod opieką dziadków i wyjechała. Dziewczynka wychowywała się w biedzie, w domu brakowało czasami jedzenia, ubrania miała szyte z worków po ziemniakach. Babcia znała tylko jedną metodę wychowawczą – bicie. Do obowiązków Oprah należało karmienie świń i krów, noszenie wody do domu i opróżnianie wspólnego nocnika.

Babcia jednak chciała dla wnuczki lepszego życia, pilnowała, aby Oprah chodziła do szkoły, była dumna z jej sukcesów. Dziewczynka była bardzo zdolna, zamiast do zerówki zapisano ją do pierwszej klasy, potem zdała od razu do klasy trzeciej. Oprah nie wspomina źle pobytu u babci. Jej życie zmieniło się w koszmar dopiero wtedy, gdy jej matka przypomniała sobie, że ma córkę i wzięła sześcioletnią Oprah do siebie. Nigdy jej jednak nie kochała, nie interesowała się jej losem, nie potrafiła wysłuchać.
– Doskonale rozumiem gwałcone i bite kobiety, jest mi bliskie to, co czują – opowie wiele lat później. – Gdy rozmawiałam z jedną z nich, zdecydowałam się powiedzieć ludziom, czego sama doświadczyłam.

– Miałam dziewięć lat, gdy zgwałcił mnie kuzyn, potem inni członkowie rodziny, których nie chcę wymieniać z imienia. W wieku 14 lat zaszłam w ciążę ze swoim wujem, mój synek umarł dwa tygodnie po urodzeniu. Byłam w emocjonalnej czarnej dziurze, otępiała, nieszczęśliwa, zdradzona i upokorzona przez dorosłych. Seks nie kojarzył mi się wtedy z miłością, był fizjologiczną czynnością, która dawała chwilę zapomnienia i przyjemności. Byłam zerem i tak się czułam, ból zagłuszałam narkotykami i alkoholem. Nie wiem, co by ze mną było, gdyby nie wziął mnie do siebie ojciec.

Ojciec jako pierwszy zauważył, że Oprah jest kontaktowa, otwarta i lubi się uczyć. Umożliwił jej skończenie Uniwersytetu Stanowego Tennessee i zachęcił do udziału w wyborach „Czarnej Miss Piękności”, które wygrała.

– Zostałam także „miss straży pożarnej” – wspomina. – Zaproszono mnie do radia, miałam opowiedzieć o sobie. Nikt nawet nie przypuszczał, że ludzie będą tak chętnie słuchać nikomu nieznanej smarkuli, że zaproponują mi pracę w radiu, potem telewizji.

„Najhojniejsza Sławna Osoba na Świecie”„Najhojniejsza Sławna Osoba na Świecie”
Oprah od początku łamała schematy, nie zachowywała dziennikarskiego dystansu, płakała, śmiała się wraz z bohaterami swoich programów, współczuła im, dopingowała do działania, zachęcała do zmian.

– Nie umiem zachowywać się inaczej, wszystko gwałtownie przeżywam – tłumaczy. – Chciałabym, żeby ludzie szli do przodu i zwyciężali, aby cieszyli się każdym następnym dniem. Gdy byłam nastolatką, stanęłam przed wyborem: mogłam użalać się nad sobą, „pocieszać” seksem i narkotykami lub odzyskać kontrolę nad swoim życiem. Byłam młoda, chciałam być szczęśliwa, postanowiłam nie rozpamiętywać przeszłości, nie użalać się nad sobą. Dobrze by było, gdyby mój przykład pokazał innym, że człowiek ma zawsze szansę na zmiany. Nigdy nie przestanę powtarzać, że wierzę w ludzi!

Oprah słynie z działalności charytatywnej, przeznaczyła około 50 milionów dolarów na pomoc biednym. „Parade Magazine” przyznał jej tytuł Najhojniejszej Sławnej Osoby na Świecie. Dzięki niej opracowano w USA tak zwaną ustawę Oprah, na mocy której stworzono bank danych o przestępcach seksualnych, do którego wgląd mają urzędnicy i pracodawcy. Przyczyniła się do powstania w Afryce szkół dla 50 tysięcy dzieci. W swoich programach namawia ludzi do badań profilaktycznych, kontrolowania poziomu cukru we krwi, a nawet systematycznego czytania książek.

– Od lat oglądałam program Oprah – wspomina nauczycielka jednej ze szkół w Teksasie, w Houston. – Gdy show poświęcony był biedzie, popłakałam się przed telewizorem, przecież moi uczniowie pochodzą w większości z ubogich rodzin, nigdy nie byli na wakacjach, niektórzy nie dojadają. Napisałam list do Oprah, choć nie liczyłam, że dostanę odpowiedź.

Przelanie tego, co czułam, na papier było dla mnie formą terapii, od początku pracy w szkole nie mogłam pogodzić się z nieszczęściem dzieci. Kilka tygodni po napisaniu listu dostałam odpowiedź! Oprah postanowiła sfinansować dla prawie 70 moich podopiecznych wyjazd do Disneylandu, co więcej, pojechała z nami! Nie zachowywała się jak gwiazda, była miła, bezpośrednia. Minęło pięć lat, a Oprah nie zapomniała o nas, wysyła listy, prezenty.

276 samochodów w prezencie
Uważa, że nie ma nic bardziej budującego niż radość na twarzach ludzi. Jeden z odcinków programu poświęciła ludziom, których nie stać na kupno samochodu. Gdy ulokowali się w studiu, Oprah zamiast przystąpić do zadawania pytań, wstała i wręczyła im kluczyki do wartego 30 tysięcy dolarów auta. Podobnie jak wszystkim 276 osobom zgromadzonym na widowni. Złośliwi na łamach prasy komentowali, że nie zrobiła nic wielkiego, w końcu jest miliarderką i na pewno ten gest nie uszczuplił jej majątku. Obrońcy dziennikarki pytali jednak, dlaczego tak niewielu bogatych ludzi w USA dzieli się z innymi swoim majątkiem.

– Pewnie, że odniosłam sukces finansowy – przyznaje Oprah. – Pozostałam jednak normalną Murzynką w średnim wieku. Jak większość kobiet nie mam figury modelki, borykam się z nadwagą. Chudnę i tyję na przemian, bo albo się odchudzam, albo jem bez opamiętania. Lubię oglądać telewizję, trudno mi zmusić się do wysiłku fizycznego. Mam przyjaciółki, z którymi plotkuję. Naprawdę nie czuję się od nikogo lepsza.

Gdy jeden z dziennikarzy zapytał Oprah o jej największy życiowy sukces, nie zastanawiała się długo. Wspomina program, w którym zwierzyła się widzom, że jako dziecko była wykorzystywana seksualnie. Widzowie zaczęli do niej dzwonić, aby ją pocieszyć. Telefonów było tak dużo, że zablokowały na kilka godzin linię telefoniczną. Dla Oprah miało to ogromne znaczenie.

– Wtedy zrozumiałam, że dobro jest silniejsze niż zło – powiedziała.


Anna Forecka
Fot. East News, Corbis


Serial „Women of Brewster Place” z 1990 r. powstał na podstawie noweli Glorii Naylor. Oprah była jego producentką, grała też jedną z bohaterek – Mattie Michael.

Credo Oprah Winfrey

• Najważniejsi są ludzie, jeżeli chcesz być szczęśliwa, staraj się więcej dawać, niż brać.
• Nie odpłacaj pięknym za nadobne, zemsta nie prowadzi do niczego dobrego, staraj się wybaczyć krzywdy, pielęgnowanie urazy działa przeciwko tobie.
• Naucz się kochać siebie, jesteś niepowtarzalną, wyjątkową istotą. Na całym świecie nie ma „drugiej ciebie”.
• Codziennie dziękuj Bogu za kolejny przeżyty dzień, zrób rachunek sumienia, pomyśl, co zrobiłaś dobrego.
• Nie porównuj siebie z innymi, nikt nie jest doskonały.
• Dbaj o swoje zdrowie, nie zaniedbuj badań profilaktycznych, pilnuj diety, spaceruj na świeżym powietrzu.
• Rozwijaj się, nie bój się podejmować nowych wyzwań, nigdy nie jest za późno, żeby się czegoś nauczyć.
• Pielęgnuj relacje z rodziną i przyjaciółmi.
• Dziel się z innymi, jeżeli możesz sobie na to pozwolić, przeznaczaj jakąś sumę na działalność charytatywną.
• Nigdy nie zapominaj, że życie jest piękne.

Źródło: Wróżka nr 6/2010
Tagi:
Komentarzy: 1
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 1/2020