Wielki iluzjonista Neptun

Jagna urodziła się w znaku Panny i przez prawie 40 lat życia wydawało jej się, że jest jego typową przedstawicielką. Trzeźwo myśląca i stojąca twardo na ziemi. Do czasu, kiedy Neptun stworzył opozycję do jej urodzeniowego Słońca... 

*          *          *    

Zawsze dostrzegła nawet maleńką plamkę na obrusie, krzywo odłożoną książkę czy brak przecinka. Dlatego Jagna była świetną redaktorką i korektorką książek. Pracę dokładnie planowała, wtedy czuła się bezpiecznie. Kontrolowała w ten sposób rzeczywistość. Rzadko pozwalała sobie na spontan i beztroskę.

Od dziecka niezwykle skromna, podporządkowała się wszelkim normom, regulaminom czy terminom. Podkreślała, że zasady w życiu są ważne, że nie toleruje bałaganiarstwa i braku punktualności. Potrafiła z listy znajomych skreślić kogoś, kto się często spóźniał. W swoim domu, w każdym pomieszczeniu powiesiła zegar. Czas jest ważny – uważała. Prezenty pod choinkę kupowała w październiku, a zaliczkę na wakacje wpłacała z kwartalnym wyprzedzeniem. 

Męża wybrała, kierując się przede wszystkim rozsądkiem. Andrzej wyglądał na porządnego oraz troskliwego mężczyznę i pracował w administracji państwowej. Dla obojga praca była ważna, bo założyli sobie, że w określonym czasie spłacą kredyt na mieszkanie. Z tego powodu zrezygnowali z wesela i podróży poślubnej. Dopiero wtedy, gdy będą wolni od obciążeń finansowych, mieli pomyśleć o dziecku, ale w końcu się na nie zdecydowali.

reklama


Jagna uważała, że to ryzyko – i zdrowotne (bo ma słabe zdrowie), i finansowe. Lubiła swoje przewidywalne i uporządkowane życie. Uważała, że nie ma na co narzekać. Miała dobrą pracę, oszczędności i hobby, jakim były zdrowe odżywianie, jazda na rowerze i uprawianie działki po babci. 

W pewnym momencie jednak z Jagną coś dziwnego zaczęło się dziać. Najpierw myślała, że to jakieś problemy ze wzrokiem, bo bywały momenty, że przy redagowaniu rozmywały jej się litery. Okulista wykluczył jednak chorobę oczu. Potem była pewna, że coś jest nie tak z jej mózgiem, bo trudno jej było się skoncentrować na codziennych czynnościach. Zapominała o terminach i, co najbardziej zaskakujące, zaczęła się spóźniać. Tomografia jednak niczego nie wykazała.

Mąż zauważył, że Jagna się zmienia. Zawsze lubiąca ciszę, zaczęła słuchać muzyki, wyglądała na nieobecną i rozmarzoną. Stała się także płaczliwa i mówiła, że na nic nie ma siły, co on uznał za lenistwo. Nie wiedział, że Jagna oczyma wyobraźni ogląda pewien film. Był on na tyle wyraźny, że nie mogła go ignorować. Skoro lekarze różnych specjalności orzekli, że jest zdrowa, Jagna udała się po poradę do astrologa. 

Propozycja Neptuna: nowa, lepsza wersja siebie
komentarz astrocoacha Aleksandry Nowakowskiej 

Już pierwsze słowa Jagny: „Ja zawsze taka racjonalna, bujam w obłokach. Nie wiem, co się ze mną dzieje" podsunęły mi myśl, żeby sesję rozpocząć od sprawdzenia, jak tranzytujący Neptun działa na jej horoskop urodzeniowy. Okazało się, że właśnie stworzył ścisłą opozycję do Słońca, wpływając też na Wenus.

Neptun niesie ze sobą energię mgły, rozmywa rzeczywistość, znosi granice. Rządzi mistycznym znakiem Ryb, którego podopieczni są chaotyczni i zapominalscy. Znajduje się na przeciwległym biegunie do znaku Panny. Dlatego Jagna tak silnie odczuła tranzyt Neptuna. Wstrząsnął jej poukładaną osobowością reprezentowaną przez Słońce, Merkurego i Wenus w Pannie, które dodatkowo znalazły się w VI domu (też Panny).

Racjonalizm, analityczne myślenie oraz zdrowy rozsądek Jagny zostały poważnie zagrożone przez Neptuna. Stąd wzięły się jej rozkojarzenie i rozmarzenie, słaba witalność i zainteresowanie światem dźwięków. To typowe objawy jego działania. Należy też pamiętać, że Neptun to planeta wyższa, której zadaniem (wykonywanym razem z Plutonem i Uranem) jest pilnowanie, żebyśmy żyli według przeznaczenia, zgodnie ze swoim najwyższym potencjałem.

Neptun pokazuje nam to przez obrazy, które my nazywamy marzeniami. Jagna powiedziała, że widzi w swojej wyobraźni jakby film z sobą w roli głównej. Jest w nim pisarką, a u jej boku pojawia się mężczyzna, który jest artystą. Tworzą, podróżują, mają dom nad oceanem. Znani, odnoszą sukcesy, są nieprzewidywalni i żyją z dnia na dzień.

Niektórzy astrologowie uważają, że Neptun może przynosić manię wielkości związaną z oderwaniem od rzeczywistości. Jednak bardziej duchowe podejście mówi, że Neptun poprzez te obrazy (często szczegółowe), dzięki połączeniu z wyższymi planami, pokazuje nam najlepszą wersję siebie. Życie, którego powinniśmy doświadczać zgodnie z planem naszej duszy, od którego jesteśmy oddzieleni prawem karmy, czyli ograniczeniami naszej osobowości i umysłu.

Neptun działa delikatnie, nie przynosi nagłych stresujących wydarzeń jak Uran czy ogromnych napięć emocjonalnych jak Pluton. Przedstawia nam bajkę, próbując pokazać, kim tak naprawdę jesteśmy. Odkrywa tajemnicę życia na różnych planach. Wskazuje kierunek rozwoju poprzez marzenia.

Niebezpieczeństwo tego tranzytu polega na tym, że można popaść we frustrację, jeśli nasze życie odbiega od propozycji Neptuna, albo oskarżać siebie o pomieszanie zmysłów. Rozwiązaniem jest spokojne przyjęcie tej opowieści i podjęcie decyzji, co chcemy z nią zrobić, a bardziej, na co pozwolić, żeby się wydarzyło.  

W horoskopie urodzeniowym Jagna ma na Medium Coeli, czyli na najwyższym punkcie nieba, Neptuna w Strzelcu. Takie posadowienie tej planety można spotkać u pisarzy. A jej Mars wskazujący na ideał mężczyzny jest w Rybach, czyli podpowiada typ zdecydowanie artystyczny. Zapytałam, czy podoba jej się ten scenariusz Neptuna. Odpowiedziała, że bardzo.  

WR
fot. shutterstock

Źródło: Wróżka nr 6/2016
Tagi:
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube