Tęczowy flirt: kolory miłości

Odpowiednio dobrane kolory sprawią, że staniesz się mistrzem uwodzenia. Pomogą zmiękczyć nawet najchłodniejsze serce wybranka.

 

Tęczowy flirt: kolory miłości

 

Zadbaj o szczegóły. Barwa światła czy pościeli potrafi zdziałać więcej niż myślisz! Jak na nas działają kolory:

 

Czerwień

budzi namiętność, przyśpiesza bieg krwi, dodaje energii i optymizmu oraz wzbudza pożądanie. Włóż zatem czerwoną sukienkę czy czerwone dodatki, pomaluj na czerwono usta, kup róże i serduszka.

 

reklama

Fiolet

to kolor zmysłowości i słodyczy. Oznacza też tajemnicę i artystyczny sznyt. Włóż go, by podsycić ciekawość i wyobraźnię partnera. Ale uwaga! Nigdy nie podawaj romantycznej kolacji na fioletowym obrusie ani zastawie. Na nich nawet najbardziej wyrafinowane danie będzie smakować mdło i zwyczajnie.

Błękit

kojarzy się z rozwagą i łagodnością. Przynosi szczęście zakochanym i wzbudza zaufanie. Ubierz go, jeśli jesteś nieśmiały – łatwiej zyskasz przychylność wybranka.

 

Pomarańczowy

to ciepło, energia, witalność. Chcesz nakręcić partnera, wybierz miejsce pełne odcieni pomarańczowego albo zaopatrz się w pomarańczowe dodatki.

Zieleń

to kolor optymistów, pozytywnie nastawionych do życia. Marzysz o kimś trochę smutnym i nostalgicznym? Ubierz się na zielono – będzie ci jadł z ręki.

Czerń

kojarzona jest z magią, tajemniczością, zmysłowością i namiętnością. Prosta sukienka w tym kolorze i czarna koronkowa bielizna sprawiają, że puszczają wodze fantazji. W niej masz szansę na szaloną i intensywną randkę, pełną niezapomnianych wrażeń.

Na ten temat


Tekst: AM
Fot. Shutterstock

Tagi:
Już w kioskach: 2019


Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Wydanie specjalne 1/2020