Słowa w telefonie zaczęły płynąć strumieniem: – Boję się iść do pracy. Boję się właściwie wszystkiego. Że nie dam rady. Że szefowa mnie skrytykuje. Że mój projekt będzie słaby. Bo jaki ma być?
»
Nałóg to patologiczna miłość. Nigdy nie rozumiałam kobiet, niepotrafiących rzucić mężczyzny, który je maltretuje. Trzeba po prostu powiedzieć: dość! Facetowi bym powiedziała. A papierosom nie potrafię?
»